Atlético de Madrid rozgrywało ostatni sparing przed startem sezonu (rozpoczyna rozgrywki w środę w LaLiga na Metropolitano przeciwko Maladze) na Orange Vélodrome w Marsylii. Był to poważny sprawdzian z Olympique, które występowało w roli gospodarza.
Cholo wystawił skład: Oblak; Hancko, Grimaldo, Le Normand, Domínguez; Johnny, Koke, Barrios, Giuliano; Kang in-Lee i Lookman. Pierwszą okazję miał Nigeryjczyk, który po podaniu od Kang-ina Lee trafił w słupek. Giuliano przez cały mecz imponował pracowitością, ale pierwszego gola zdobyli gospodarze z południa Francji za sprawą Paixao, najlepszego w swoim zespole. Brazylijczyk pokonał Oblaka efektowną podcinką.
Simeone przeprowadził potrójną zmianę: zeszli Giuliano, Kang In-Lee i Grimaldo, a pojawili się na boisku Mendoza, Dani Martínez i Carlos Martín. Ten ostatni wszedł i od razu trafił do siatki, bo po podaniu Lookmana znalazł się sam na sam i pokonał De Lange. W drugiej połowie kolejne zmiany w Atleti. Na murawie pojawili się także Obed Vargas, Hjulmand, a zeszli Koke i Johnny Cardoso.
Na boisko weszli także Pubill, Castillo i Boñar, a zeszli Lookman, Le Normand i Hancko. Znany z polskich rozgrywek Arnau Ortiz, który pojawił się na murawie za Giuliano, miał świetną okazję po minięciu bramkarza, ale w niewytłumaczalny sposób nie trafił do siatki. Chwilę wcześniej dobrą szansę miał Boñar.
Ostatecznie jednak to Atletico wygrało mecz po znakomitej indywidualnej akcji Arnau Ortiza, który asystował Carlosowi Martínowi przy bramce na 1:2, ustalając wynik spotkania.
