Kostjuk, 11. w światowym rankingu, notuje najlepszy sezon w karierze. Najpierw na początku maja odniosła największy dotychczasowy sukces, wygrywając turniej WTA Masters 1000 na kortach ziemnych w Madrycie. Później po raz pierwszy dotarła do wielkoszlemowego półfinału – najpierw we French Open, a następnie w Wimbledonie.
W czwartkowym meczu w Toronto, najpierw opóźnionym, a później przerywanym z powodu deszczu, była lepsza od notowanej na 23. miejscu na liście WTA Keys, chociaż wynik nie oddaje w pełni tego, jak zacięty był to mecz. Wiele gemów było rozgrywanych na przewagi, jednak Ukrainka, podopieczna trenerki Sandry Zaniewskiej, zdecydowanie lepiej radziła sobie w decydujących momentach.
O ćwierćfinał zagra z rozstawioną z numerem siódmym Świątek, która kilka godzin wcześniej pokonała Szwajcarkę Viktoriję Golubic 6:2, 6:1.
Sobotni mecz 1/8 finału będzie piątym pojedynkiem tych tenisistek i chociaż to 25-letnia Polka prowadzi 3-1, to dwa lata młodsza Kostjuk wygrała ich ostatnie spotkanie - w... 1/8 finału French Open 7:5, 6:1.
Świątek jest ostatnią Polką, która pozostała w rywalizacji w Toronto. We wtorek w drugiej rundzie odpadła Maja Chwalińska, a w środę Magda Linette i Magdalena Fręch.
Canadian Open to turniej tenisowy rozgrywany naprzemiennie w Toronto i Montrealu. W latach parzystych mężczyźni rywalizują w Montrealu, a kobiety w Toronto. W latach nieparzystych jest odwrotnie. W 2014 roku kanadyjski turniej wygrała Agnieszka Radwańska.

Wynik meczu 3. rundy:
Marta Kostjuk (Ukraina, 10) - Madison Keys (USA, 19) 6:3, 6:1
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
