31-latek, który w 2022 roku dotarł do finału Wimbledonu, nie przeszedł testu antydopingowego podczas turnieju ATP na Majorce 22 czerwca.
Międzynarodowa Agencja ds. Uczciwości Tenisa (ITIA) tymczasowo zawiesiła go 4 sierpnia, a sam zawodnik przyznał, że popełnił "ogromny błąd".
W piątkowym oświadczeniu agencja antydopingowa poinformowała, że Kyrgios wyjaśnił, iż zażycie narkotyku miało miejsce towarzysko podczas nocnego wyjścia, zanim miał zagrać na Majorce.
ITIA skonsultowała się z niezależnym ekspertem naukowym z laboratorium akredytowanego przez Światową Agencję Antydopingową (WADA). Ten uznał, że wyjaśnienia zawodnika są zgodne z poziomem kokainy wykrytym w próbce. "W związku z tym ITIA uznała, że użycie kokainy przez Kyrgiosa nastąpiło poza rywalizacją sportową" - przekazała ITIA.
Zgodnie z przepisami WADA domyślne zawieszenie za tego typu naruszenie wynosi trzy miesiące. Może jednak zostać skrócone do miesiąca, jeśli zawodnik zobowiąże się do udziału w programie leczenia.
"Kyrgios przystąpił do programu leczenia" - dodała ITIA. "W związku z tym zawieszenie zawodnika zakończy się 3 września 2026 roku, pod warunkiem ukończenia programu. Nagrody pieniężne i punkty rankingowe zdobyte na Majorce zostaną odebrane".
Dysponując potężnym serwisem i mocnymi uderzeniami z głębi kortu, Kyrgios wygrał siedem turniejów singlowych ATP i w 2016 roku był 13. rakietą świata. Obecnie zajmuje 918. miejsce w rankingu.
Najlepszy występ zanotował na trawie Wimbledonu w 2022 roku, gdy dotarł do finału. Przegrał wtedy w czterech setach z Novakiem Djokoviciem.
Mimo ogromnego talentu, na jego karierze mocno odbiła się seria kontuzji. Przeszedł wiele operacji, z których najpoważniejsza była całkowita rekonstrukcja prawego nadgarstka w 2024 roku.
Australijczyk ostatni raz wystąpił jako posiadacz dzikiej karty w deblu mężczyzn na Wimbledonie w lipcu tego roku, gdzie wraz z partnerem Alexandrem Bublikiem odpadli w pierwszej rundzie.
Kyrgios był skruszony, gdy w zeszłym miesiącu wyszła na jaw informacja o jego używaniu kokainy.
"Niedawno nie przeszedłem testu antydopingowego na Majorce, bo wykryto u mnie kokainę" - napisał wtedy na Instagramie. "Popełniłem ogromny błąd i biorę za to pełną odpowiedzialność. Przepraszam moich fanów, rodzinę, sponsorów i wszystkich bliskich. Przede wszystkim przepraszam dzieci, które mnie obserwują. Wiem, jaki przykład daję i jestem sobą głęboko rozczarowany".
