Zverev – Halys 6:4, 4:6, 7:6, 6:7, 6:3
Niemiec kończył mecz pierwszej rundy w środową noc (przed godziną 2:000 czasu lokalnego) po pięciosetowej batalii z Sonego, która trwała prawie pięć godzin. Kolejną pełną pulę setów musiał rozegrać także teraz, by ostatecznie wywalczyć zwycięstwo nad francuskim rywalem. Zverev przypieczętował swój triumf około 2:15 w nocy czasu lokalnego.
Drugi tenisista świata spędził na kortach US Open już prawie 10 godzin, a w kolejnej rundzie zmierzy się z Alejandro Tabilo. "Szczerze mówiąc, mój występ był dość do bani, ale wygrałem i to jest najważniejsze" – powiedział Zverev w wywiadzie na korcie po pokonaniu Halysa.
"Kolejne cztery i pół godziny, jest 2:15 w nocy, właśnie dlatego chodzę na siłownię. Te kilka tysięcy osób, które zostały, wynagrodziło mi 15 tysięcy, które wyszły" – podziękował najwierniejszym kibicom, którzy wytrwali na trybunach do końca meczu.
