Cztery lata po zdobyciu pierwszego dużego tytułu w Dortmundzie Smith zgarnął nagrodę w wysokości 150 000 funtów (790 tys. zł) i dołożył mistrzostwo Europy do wywalczonego we wrześniu tytułu World Series of Darts Finals.
Po tym, jak w pierwszych czterech legach obaj zawodnicy wygrywali swoje "liczniki", Smith zwyciężył w sześciu kolejnych i objął prowadzenie 8-2. Schindler odpowiedział serią, w której zaliczył zejścia ze 116 i 127 punktów, ale Smith zachował zimną krew i piątą lotką meczową zapewnił sobie tytuł.
"Trzymać to trofeum w rękach i wygrać kolejny duży turniej – jestem absolutnie wniebowzięty" – powiedział Smith.
"Przed ostatnią przerwą byłem trochę zdenerwowany. Martin nie odpuszczał, prawda? Należą mu się wielkie brawa. Po prostu gram to, co mam przed sobą. Każdy mecz, który rozgrywam, jest finałem. Ogromnie cieszę się z kolejnego dużego tytułu (...) to dla mojej mamy i taty!"

Rozstawiony z numerem jeden Smith rozpoczął turniej w czwartek od zwycięstwa 6-4 nad Karlem Sedlackiem, a następnie pokonał Damona Hetę 10-7. W ćwierćfinałowym zwycięstwie 10-6 nad Luke'em Woodhouse'em miał średnią 107 punktów. W półfinale przegrywał już 1-4, ale ostatecznie pokonał Gerwyna Price'a 11-7.
Smith został pierwszym rozstawionym z numerem jeden zawodnikiem, który wygrał mistrzostwa Europy od 2017 roku. Awansował też na szóste miejsce w światowym rankingu, a jego dorobek dużych tytułów wzrósł do trzech.
"To dziwne. Naprawdę nie sądzę, żebym rozegrał w tym tygodniu świetny turniej" – powiedział Smith. "Z Luke'em Woodhouse'em zagrałem naprawdę dobry mecz. Myślę, że wielu zawodników również pozwoliło mi odetchnąć, ale czasami trzeba wygrywać w brzydkim stylu. Będę robił to, co robię. Uwielbiam darts i cieszę się z gry przed tak wspaniałą publicznością. Kibice byli niezwykle pełni szacunku. Dzisiaj byli absolutnie wspaniali".
Schindlerowi nie udało się zdobyć pierwszego dużego tytułu, ale przed własną publicznością zanotował przełomowy występ, zostając pierwszym Niemcem w transmitowanym w telewizji finale.
Najwyżej sklasyfikowany niemiecki zawodnik przystąpił do turnieju jako rozstawiony z numerem 31, po wywalczeniu kwalifikacji podczas ostatniej imprezy European Tour w tym roku. Rywalizację rozpoczął w piątek od zwycięstwa w decydującym legu (6-5) nad rozstawionym z numerem dwa Wesselem Nijmanem.
Następnie Schindler pokonał Jermaine'a Wattimenę 10-4, a w ćwierćfinale rozbił Jonny'ego Claytona 10-1. W tym drugim meczu miał średnią przekraczającą 103 punkty.
Niemiec potwierdził dominującą formę, pokonując w półfinale Krzysztofa Ratajskiego 11-6. Odparł w tym pojedynku próbę powrotu ze strony reprezentanta Polski. Sam awans do finału zapewnił Schindlerowi również miejsce w turnieju Grand Slam of Darts i pozwolił mu awansować na 20. miejsce w światowym rankingu.
"Kiedy 10 lat temu zacząłem grać w darts, niczego się nie spodziewałem, a teraz dotarłem do finału dużego turnieju" – powiedział Schindler.
"Zrobiłem wszystko, żeby wygrać, ale trzeba oddać Rossowi, że zagrał dobrze. Publiczność cały czas mnie wspierała i bardzo to doceniam. Dziękuję, Dortmundzie!"
Ratajski również zaimponował w niedzielę, eliminując lidera światowego rankingu Luke'a Littlera i awansując do pierwszego dużego półfinału od 2021 roku i pierwszego w karierze półfinału mistrzostw Europy. Polak odparł zryw mistrza świata i wygrał 10-6.
Wyniki
Ćwierćfinały
Ross Smith 10-6 Luke Woodhouse
Gerwyn Price 10-3 Stephen Bunting
Martin Schindler 10-1 Jonny Clayton
Krzysztof Ratajski 10-6 Luke Littler
Półfinały
Martin Schindler 11-6 Krzysztof Ratajski
Finał
