12-dniowa impreza, która zbiera krytykę za zbyt długi format, nie mogła rozegrać zaplanowanych meczów z powodu kolejnych przerw pogodowych, które od początku nękają turniej trwający niemal tyle, co Wielki Szlem.
Poniedziałkowe spotkania pomiędzy Hiszpanem Rafaelem Jodarem a Francuzem Arthurem Filsem oraz pojedynek Włocha Luciano Darderiego z Amerykaninem Brandonem Nakashimą zostały przełożone na wtorek.
Obrońca tytułu Ben Shelton, rozstawiony z numerem piątym, zmierzy się z Czechem Jakubem Mensikiem, a Hiszpan Daniel Merida zagra z Amerykaninem Learnerem Tienem we wtorek w pozostałych ćwierćfinałach.
Nietypowo rozplanowany turniej Masters zakończy się dopiero w czwartek finałem, który nakłada się na początek turnieju w Cincinnati – ostatniej dużej imprezy przed US Open.
