Przejdź do głównej treści

Dziesiąta runda sezonu F1 na belgijskim torze Spa-Francorchamps. Ferrari pokona Mercedesa?

Lider klasyfikacji mistrzostw świata Kimi Antonelli
Lider klasyfikacji mistrzostw świata Kimi AntonelliJust Pictures GmbH / Alamy / Profimedia

W niedzielę na torze Spa-Francorchamps zostanie rozegrana 10. runda mistrzostw świata Formuły 1 – wyścig o Grand Prix Belgii. Liderem cyklu po dziewięciu startach jest Włoch Kimi Antonelli z Mercedesa, a obrońca tytułu Brytyjczyk Lando Norris z McLarena plasuje się na piątej pozycji.

W tym roku na torach F1 dominuję kierowcy Mercedesa. Prowadzi Antonelli, za nim jest jego partner z ekipy Brytyjczyk George Russell. Na trzeciej i czwartej pozycji są Brytyjczyk Lewis Hamilton i Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari. I po dziewięciu startach sezonu 2026 tylko każdy z tej czwórki ma już dorobku ponad 100 pkt, gdyż piąty w klasyfikacji Norris ma na koncie tylko 97.

Przedstawiciele Mercedesa zapowiadają, że w Belgii obaj kierowcy teamu będą walczyli o czołowe lokaty. Tym bardziej że Antonelli zapowiada rewanż za pechowy dla siebie poprzedni wyścig o GP Wielkiej Brytanii na Silverstone, gdzie awaria i kara 5 s wyeliminowały go z walki o czołowe lokaty. Na Silverstone Włoch nie zdobył ani jednego punktu, został sklasyfikowany na 16. pozycji.

O zwycięstwie marzy także Norris, który chce w swoim "domowym" wyścigu, gdyż jego matka jest Belgijką udowodnić, że nadal jest kierowcą ze światowej czołówki F1.

Od początku istnienia w kalendarzu F1 wyścigi o Grand Prix Belgii organizowane były na torze Spa-Francorchamps. Jednak na początku lat 70. tor został uznany za zbyt niebezpieczny i rywalizację przeniesiono na tory Nivelles (dwukrotnie) i Zolder (dziesięciokrotnie). W 1983 roku po kompleksowej modernizacji wyścig wrócił na tor w Spa i od 1985 roku jest tam rozgrywany.

GP Belgii zawitało do Formuły 1 w jej premierowym sezonie w 1950 roku. Położony nieopodal Stevelot we wschodniej części kraju tor Spa-Francorchamps jest jednym z klasyków motosportu, organizując największe wydarzenia. Obiekt ma 7,004 km długości, a w niedzielę w 70. GP Belgii na dystansie 44 okrążeń kierowcy pokonają łącznie 308,4 km.

Z trójki nadal walczących w F1 kierowców na Spa sześć razy triumfował Hamilton (2010, 2015, 2017, 2020, 2024, 2025), raz Leclerc (2019) i trzy razy Holender Max Verstappen z Red Bulla (2021, 2022, 2023). Sześć zwycięstw ma w dorobku Niemiec Michael Schumacher.

Na weekend prognoza pogody przewiduje temperaturę powietrza w granicach 22 st. Celsjusza, spodziewane są tylko przelotne opady deszczu. Organizatorzy mają nadzieję, że aura nie pokrzyżuje im planów, tak, jak to było w ubiegłym roku, gdy procedura startu została przerwana z powodu obfitych opadów deszczu, które bardzo ograniczały widoczność. Kolumna bolidów po starcie przejechała jedno okrążenie za samochodem bezpieczeństwa i zjechała do strefy serwisowej. Postój i oczekiwanie na poprawę pogody trwał prawie półtorej godziny; ponowny start, tym razem bez przeszkód, udał się ok. godz. 16.30.

Klasyfikacja generalna (po 9 z 22 wyścigów):

1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 179 pkt 

2. George Russell (W. Brytania/Mercedes) 154

3. Lewis Hamilton (W. Brytania/Ferrari) 147

4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 108

5. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 97

6. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 82

7. Max Verstappen (Holandia/Red Bull Racing) 76

8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull Racing) 52

9. Pierre Gasly (Francja/Alpine) 42

10. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls) 39

Klasyfikacja konstruktorów: 

1. Mercedes 333 pkt 

2. Ferrari 255

3. McLaren 179

4. Red Bull Racing 128

5. Alpine 60

6. Racing Bulls 59 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen