Początek meczu nie zapowiadał zwycięstwa Gauff. Amerykanka fatalnie serwowała i popełniała błąd za błędem. Po kilkunastu minutach przegrywała 0:4. Później poprawiła podanie, ale seta i tak oddała dość gładko 2:6.
W drugiej partii spotkanie się wyrównało. Miała na to wpływ zarówno lepsza gra Gauff, jak i zdecydowanie słabsza Andriejewej, która zaczęła się znacznie częściej mylić. Losy seta rozstrzygnął tie-break, w którym Rosjanka nie wykorzystała dwóch piłek meczowych.
Uskrzydlona Gauff w trzecim secie szybko przejęła inicjatywę. Nie dała rywalce nawet jednej okazji do przełamania, a sama z jej serwisem poradziła sobie dwukrotnie. Odniosła szóste zwycięstwo w ich szóstym meczu.
Gauff w półfinale US Open wystąpi pierwszy raz od 2023 roku, gdy w Nowym Jorku okazała się najlepsza. Z Rybakiną mierzyła się wcześniej tylko dwa razy i bilans jest 1-1.

Kazaszka awansując do półfinału zapewniła sobie objęcie w poniedziałek prowadzenia w światowym rankingu. Na szczycie listy WTA zmieni Arynę Sabalenkę. Białorusinka numerem jeden była nieprzerwanie od 21 października 2024, gdy na pozycji liderki zastąpiła Igę Świątek.
Pierwszą parę półfinałową wyłoniono we wtorek. Sabalenka, która wygrała dwie ostatnie edycje US Open, zagra z Amerykanką Jessicą Pegulą (3.).
