Przejdź do głównej treści

Gavi: "Zawsze marzyłem, żeby strzelić gola przewrotką w finale mistrzostw świata"

Gavi przed mediami przed meczem Hiszpania–Belgia
Gavi przed mediami przed meczem Hiszpania–BelgiaReuters

Przed piątkowym ćwierćfinałem z Belgią, który odbędzie się w Los Angeles (21:00), pomocnik z Los Palacios otwarcie opowiedział o swoich marzeniach związanych z tym mundialem.

Pablo Martín Páez Gavira, powszechnie znany jako Gavi, podszedł z dystansem do faktu, że w meczu otwarcia zagrał w podstawowym składzie przeciwko Republice Zielonego Przylądka, a potem dostał tylko pięć minut z Austrią.

"Ważne, żeby każdy z nas miał jasność co do swojej roli, niezależnie od tego, czy gra, czy nie. Trzeba reprezentować kraj w jedności i każdy powinien dołożyć swoją cegiełkę. Jesteśmy bardzo zjednoczeni i jedną z naszych największych zalet jest właśnie ta jedność oraz świadomość, że ci, którzy nie grają, też wygrywają mecze".

Zawodnik unika mówienia o roli faworyta, choć przyznaje, że wolałby trafić na Maroko niż na Francję, jeśli Hiszpania awansuje do półfinału, by pomścić porażkę z Kataru 2022. "Nie lubię o tym mówić. Belgia ma świetnych zawodników, podobnie jak Portugalia. My musimy wykonać swoją pracę jak najlepiej. Jeśli tak będzie, wszystko pójdzie dobrze. Najważniejsze jest pokonać Belgię. Francja czy Maroko? Obie drużyny są bardzo mocne, ale powiedziałbym Maroko, bo to oni nas wyeliminowali w Katarze".

Zawodnik Barcelony podkreśla swoją ambicję w kontekście nadchodzących wyzwań. "Przyjechałem tu, żeby wygrać mundial. Trener zna mnie najlepiej. Każdy z nas chce grać więcej, ale najważniejsze jest zwycięstwo w mistrzostwach świata. On wie, że może na mnie liczyć w każdej sytuacji".

Intensywność

Gavi skomentował swoją intensywność na boisku. "Jestem bardzo intensywny, wszyscy o tym wiedzą. To normalne, że czasem któryś z kolegów ma mnie dość. Zawsze staram się myśleć o dobru drużyny, niezależnie od tego, czy gram, czy nie".

Opowiedział też, jak wyobraża sobie finał mundialu z Hiszpanią. "Oczywiście, że liczę na to, że będę ważny podczas mistrzostw. Marzę o golu na wagę tytułu. Zawsze śniłem o tym, żeby strzelić przewrotką w finale mistrzostw świata. To są marzenia i oby się spełniły. Rywal? Chciałbym, żeby to była Argentyna ze względu na Leo Messiego, ale najważniejsze, żebyśmy dotarli do finału, a z kim zagramy, to już nie ma znaczenia".

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbyły się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju wzięło udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywano na 16 nowoczesnych stadionach. Tytułu broniła Argentyna, ale w finale przegrała z Hiszpanią.  Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Podsumowanie finałowego meczuRekordy tej edycji MŚNajlepsi piłkarze turnieju

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen