Jordan Martinook zdobył dwie z czterech bramek Hurricanes w pierwszej tercji. Dwa gole dołożył także Andriej Swiecznikow.
Hurricanes to obecnie najlepszy zespół w NHL - wygrali sześć z ostatnich siedmiu spotkań.
Dwa sobotnie mecze, w Nowym Jorku i St. Paul, zakończyły się dogrywkami i zwycięstwami gości. Po pierwszym kibice Islanders opuszczali UBS Arena rozczarowani. Ich drużyna prowadziła po dwóch kwartach 4:2, ale później gole strzelali wyłącznie rywale. Zawodnicy New Jersey Devils odrobili dwubramkową stratę, a wyrównującego gola – zdobytego w przewadze na 6.18 przed końcem regulaminowego czasu gry – strzelił Dougie Hamilton.
Zwycięską bramkę, na 5:4 dla „Diabłów”, zdobył Jack Hughes na 3.42 przed końcem dogrywki. Był to typowany kontratak „dwóch na jednego”. Hughes zdecydował się na indywidualne wykończenie akcji, posyłając krążek obok rękawicy Ilji Sorokina.
Zawodnicy Minnesoty Wild czyniący honory gospodarzy w St. Paul także prowadzili po dwóch tercjach (2:1). Ostatnie regulaminowe 20 minut należało do Tampa Bay Lightning. Remis oznaczał dogrywkę. W niej o sukcesie przyjezdnych 4:3 przesądził Nikita Kuczerow.
Rosjanin, laureat nagrody MVP (najbardziej wartościowy gracza sezonu) z lat 2019 i 2026, niedawno poprosił władze Lightning o wymianę, by mógł przejść do innego klubu. Powodem jest jego poczucie, że jest lekceważony przez dyrektora generalnego Juliena BriseBois. Kuczerow 1 lipca może stać się wolnym zawodnikiem na rynku transferowym.
