Święty-Ersetic bardzo dobrze prezentowała się w tym sezonie, wystąpiła m.in. w lekkoatletycznych mistrzostwach świata sztafet, gdzie była częścią sztafety kobiet 4x400 m i sztafety mieszanej 4x400 m, które wywalczyły kwalifikację na globalny czempionat w Pekinie. Podczas mityngu w Warszawie osiągnęła natomiast najlepszy czas w sezonie - 51,98, co dało jej trzecie miejsce.
W środę poinformowała jednak, że nie czuje się najlepiej i podjęła decyzję o zakończeniu sezonu.
"Nie ma dla mnie dziś nic ważniejszego niż moje zdrowie i samopoczucie. W swoim życiu byłam już raz w bardzo ciemnym miejscu. Długo walczyłam, żeby z niego wyjść i obiecałam sobie, że nigdy więcej nie zignoruję sygnałów, które wysyła mi moje ciało i głowa" - napisała lekkoatletka na Instagramie.
"To nie jest łatwa decyzja. Boli, bo wiem, ile serca wkładam w każdy trening i każdy start. Ale wiem też, że żadna rywalizacja nie jest ważniejsza od zdrowia. Kocham sport i wierzę, że to nie jest pożegnanie, a jedynie pauza" - dodała.
33-letnia Święty-Ersetic to m.in. mistrzyni olimpijska w sztafecie mieszanej 4x400 m z Tokio 2021 i mistrzyni Europy na 400 m z Berlina 2018.
Najważniejszą imprezą lekkoatletyczną w tym roku są mistrzostwa Europy, które odbędą się w dniach 10-16 sierpnia w Birmingham.
