Poznańskie koszykarki stoczyły kolejny niezwykle zacięty bój w europejskich rozgrywkach. Stawka pojedynku we Francji była jednak duża, bowiem wicemistrzynie Polski w przypadku zwycięstwa mogły zapewnić sobie awans do następnej fazy rozgrywek już na dwie kolejki przed końcem rundy grupowej.
Koszykarki Enei AZS Politechniki poza początkiem spotkania dominowały w pierwszej połowie. Solidnie spisywały się w defensywie, a ich akcje tradycyjnie już nakręcała Feyonda Fitzgerald. Po 20 minutach akademiczki wygrywały 41:28.
Francuzki nie rezygnowały i systematycznie odrabiały straty. Na początku czwartej kwarty po akcji Amerykanki Harmoni Turner odzyskały prowadzenie (57:56). Wyrównana walka trwała do ostatnich sekund, Poznanianki źle rozegrały decydujące fragmenty i nieco na własne życzenie o wyniku zadecydowała dogrywka.
W dodatkowych pięciu minutach sporo było walki i chaotycznych akcji. Podopieczne Wojciecha Szawarskiego utrzymały nerwy na wodzy i skutecznie w końcówce wykonywały rzuty wolne wygrały 76:71 i na dwie kolejki przed zakończeniem tej części rozgrywek zapewniły sobie awans do fazy play-off Pucharu Europy.
W kolejnym meczu Poznanianki we własnej hali 25 listopada zmierzą się z włoskim Autosped BCC Castelnuovo Scrivia.
