Chociaż w drużynie Dzików zabrakło w środę Amerykanina Zane'a Watermana, to gospodarze nie mieli większych kłopotów w walce pod tablicami, którą wygrali 46:38. Zawodnicy Dzików trafili aż 15 razy z 38 prób (39,5 proc. skuteczności) rzutów zza linii 6,75 m.
Stołeczny zespół, brązowy medalista MP, który debiutuje w tych rozgrywkach, w 6. kolejce, czyli pierwszej rewanżowej I etapu podejmie estoński Tartu Ulikool, z którym wygrał na wyjeździe aż 103:76.
Rywalizacja w tym sezonie PE FIBA toczy się w pierwszym etapie w ośmiu sześciozespołowych grupach. Dwie najlepsze ekipy z każdej wywalczą awans do kolejnej rundy — także grupowej (cztery po cztery zespoły).
