Olympiakos, najlepsza drużyna po sezonie zasadniczym (bilans 26-12), pokonał 3-0 AS Monaco, finalistę sprzed roku.
Real po fazie zasadniczej zajmował trzecią lokatę, a Hapoel szóstą. "Królewskich", najbardziej utytułowany klub Euroligi (11 mistrzostw), prowadzi słynny Włoch Sergio Scariolo, który ostatnie kilkanaście lat pracował z reprezentacją Hiszpanii, odnosząc z nią międzynarodowe sukcesy: zdobył cztery złote medale ME (Katowice 2009, Kowno 2011, Lille 2015, Berlin 2022), mistrzostwo świata w Chinach (2019), gdzie Hiszpanie pokonali m.in. w ćwierćfinale Polskę 90:78, oraz srebrny medal IO w Londynie (2012). Tylko ostatni Eurobasket 2025 był zupełnie nieudany dla niego i drużyny z Płw. Iberyjskiego, bowiem po raz pierwszy w historii zespół nie awansował do fazy pucharowej.
Do zwycięstwa w Botewgradzie (w Bułgarii Hapoel ze względu na sytuację polityczną w Izraelu rozgrywał swoje mecze jako domowe) poprowadził Real Hiszpan Usman Garuba - 16 pkt (8 z 9 za dwa) i sześć zbiórek.
Real w Final Four zagra 15 raz, tak samo jak Olympiakos, który w tym roku awansował piąty raz z rzędu. Był pierwszym greckim klubem, który sięgnął po klubowe mistrzostwo Europy - w 1997 r. w Rzymie pod wodzą słynnego serbskiego trenera Dusana Ivkovicia. Potem wygrywał Euroligę w 2012 i 2013 r. Przed rokiem Grecy przegrali sensacyjnie w półfinale z... AS Monaco 68:78 i zajęli trzecią lokatę po wygranej z odwiecznym rywalem Panathinaikosem Ateny 97:93.
W dwóch pozostałych parach jest wynik 2-1. Tyle prowadzi obrońca tytułu Fenerbahce Stambuł z Żalgirisem Kowno oraz Panathinaikos Ateny z wiceliderem po sezonie zasadniczym BC Valencia. Mecze numer cztery odbędą się w tych parach w piątek w Atenach i Kownie.
