Reaves był na polu golfowym, gdy otrzymał telefon z informacją, że umowa została sfinalizowana. Jego dziewczyna, Jenna, opublikowała na Instagramie zdjęcie z jego reakcją.
28-letni zawodnik z Arkansas to jedna z ciekawszych historii sukcesu w NBA. Po tym, jak nie został wybrany w drafcie w 2021 roku, Lakers postanowili dać mu szansę i włączyli go do składu.
W swoim debiutanckim sezonie Reaves notował średnio 7,3 punktu na mecz w 61 spotkaniach (19 w pierwszym składzie), spędzając na parkiecie średnio 23,2 minuty. Wystarczył jeszcze jeden sezon, by Reaves znalazł się w gronie kandydatów do nagrody Szóstego Zawodnika Roku, notując średnio 13 punktów na mecz przy znakomitej skuteczności 52%, co do dziś jest jego rekordem kariery.
Jego średnia punktowa rosła z każdym kolejnym sezonem w barwach Lakers, aż osiągnęła rekordowe 23,3 punktu oraz 4,7 zbiórki na mecz, a także średnio 5,5 asysty, niewiele mniej niż 5,8 z poprzedniego sezonu.
Reaves rozegrał mecz życia 26 października, notując double-double na poziomie 51-11 oraz dziewięć asyst przy skuteczności 54% (6/10 za trzy).
Obecnie mający już sześć lat doświadczenia obrońca wystąpił tylko w 51 meczach. To jego najniższy wynik w karierze, po tym jak doznał urazów skośnego brzucha oraz lewej łydki w dwóch różnych sytuacjach. W dwóch poprzednich sezonach schodził poniżej 73 spotkań.
Pomógł Lakers awansować do drugiej rundy play-offów NBA, gdzie zespół zostali wyeliminowani przez Oklahoma City Thunder po czteromeczowej serii bez zwycięstwa.
