Oklahoma City Thunder, aktualny mistrz i najwyżej rozstawiony zespół na Zachodzie, po raz pierwszy przegrała w tych play-offach, po wcześniejszym gładkim zwycięstwie 4:0 z Phoenix Suns i Los Angeles Lakers.
Wembanyama, który w wieku 22 lat spędził na parkiecie aż 49 minut, doprowadził do drugiej dogrywki efektowną trójką na 27 sekund przed końcem, a następnie zdobył dziewięć punktów, przesądzając o wygranej gości w ostatniej części meczu.
Jego kapitalny występ przyćmił lidera Thunder, Shai Gilgeous-Alexander (24 punkty), który przed meczem odebrał swoją drugą z rzędu statuetkę MVP, o którą rywalizował także Wembanyama.
Drugie starcie tej emocjonującej serii odbędzie się w środę, dzień po rozpoczęciu finału Wschodu pomiędzy New York Knicks a Cleveland Cavaliers.
