Spurs awansowali do Finałów Konferencji Zachodniej. Na wschodzie będzie potrzebny siódmy mecz

Spurs awansowali do Finałów Konferencji Zachodniej. Na wschodzie będzie potrzebny siódmy mecz
Spurs awansowali do Finałów Konferencji Zachodniej. Na wschodzie będzie potrzebny siódmy meczPhoto by DAVID BERDING / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Koszykarze San Antonio Spurs pokonali na wyjeździe ekipę Minnesota Timberwolves 139:109 i awansowali do finału Konferencji Zachodniej ligi NBA, wygrywając rywalizację w play-offs 4-2. Na wschodzie do wyłonienia drugiego finalisty potrzebny będzie siódmy mecz.

W hali Target Center w Minneapolis liderem gości był w piątek rozgrywający Stephon Castle, który zdobył 32 punkty i miał 11 zbiórek. De'Aaron Fox dodał 21 punktów i dziewięć asyst, a trzecim strzelcem zespołu był tym razem francuski środkowy Victor Wembanyama - 19 punktów, sześć zbiórek i trzy bloki. Pierwszopiątkowych graczy wspierał wchodzący z ławki Dylan Harper - 15 oczek. Spurs ustanowili w tym spotkaniu klubowy rekord w play-offs, trafiając 18 z 38 rzutów za trzy punkty.

Wśród pokonanych najskuteczniejszy był Anthony Edwards - 24 punkty, a wspierali go rezerwowi Terrence Shannon - 21 i Naz Reid - 18. Gospodarze nie mogli sobie poradzić z nieustępliwą i ciągle zmienianą defensywą rywali. Ich podstawowy środkowy Julius Randle uzyskał zaledwie trzy punkty, trafiając jeden z ośmiu rzutów z gry.

"Chylę przed nimi czoła. Byli po prostu lepszą drużyną" - powiedział Edwards.

W pierwszym finałowym meczu Konferencji Zachodniej San Antonio Spurs zmierzą się na wyjeździe z czekającymi od dawna na rywala obrońcami tytułu Oklahoma City Thunder, którzy obie swoje serie w play-offs - z Phoenix Suns i Los Angeles Lakers - wygrali po 4-0. Pierwsze spotkanie odbędzie się w poniedziałek.

Na wschodzie finałowy rywal New York Knicks, drużyny Jeremy'ego Sochana, zostanie wyłoniony dopiero w siódmym spotkaniu, gdyż Detroit Pistons, wydostali się z opresji, wygrywając w Cleveland szóste starcie z zespołem Cavaliers 115:94 i w rywalizacji do czterech zwycięstw doprowadzili do remisu 3-3.

Cade Cunningham zdobył dla zwycięzców 21 punktów, trafiając m.in. pięciokrotnie za trzy. Wspierali go Jalen Duren - 15 punktów i 11 zbiórek, Daniss Jenkins - 15 oczek oraz rezerwowi Paul Reed - 17 punktów i Duncan Robinson - 14. Najlepszymi strzelcami Cavaliers, którzy doznali pierwszej porażki na własnym parkiecie w tegorocznym play-offs, byli James Harden - 23 oczka, Donovan Mitchell i Evan Mobley - po 18 punktów.

Zespół Pistons, najlepszy w konferencji po fazie zasadniczej, odniósł czwarte z rzędu zwycięstwo w tegorocznych play-offs, stojąc pod ścianą - w sytuacji, gdy porażka groziła mu odpadnięciem z rywalizacji. Wcześniej wygrał trzy kolejne mecze od stanu 1-3 w rywalizacji z Orlando Magic. To najdłuższa taka seria w fazie play-offs od 2023 roku i podobnego wyczynu Boston Celtics. Piątkowy sukces „Tłoki” zawdzięczają zdecydowanej obronie, dzięki której utrzymali rywali przy zaledwie 29-procentowej skuteczności rzutów w drugiej połowie i poniżej 40 w całym spotkaniu.

"Oni po prostu się nie poddają. Mają determinację. Wierzą w siebie nawzajem. Potrafią odbudować się psychicznie i nie przywiązywać się do niczego" - skomentował ich trener J.B. Bickerstaff.

Siódmy, decydujący mecz Pistons z Cavaliers odbędzie się w niedzielę w Detroit. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen