Stawka była ogromna, więc Czesi rozpoczęli spotkanie z dużą determinacją i już w 8. minucie byli o krok od objęcia prowadzenia, gdy Denis Višinský nie trafił do bramki z pola karnego. Aż padł na kolana w niedowierzaniu, że zmarnował tak znakomitą okazję.
Sprawdź szczegóły meczu Czechy - Meksyk
Tymczasem współgospodarze zaczęli mecz bardzo chaotycznie i w początkowej fazie nie stanowili większego zagrożenia w ofensywie. Ostatecznie pierwsza połowa była rozczarowaniem w wykonaniu obu drużyn, a najlepiej oddał to strzał Roberto Alvarado dla Meksyku, który posłał piłkę wysoko nad poprzeczką z obiecującej pozycji.
El Tri mieli zapewnione pierwsze miejsce w grupie przed rozpoczęciem tego spotkania, dlatego zespół Javiera Aguirre grał bez większego polotu przy ogromnym wsparciu kibiców, oddając przed przerwą tylko jeden celny strzał.
Po przerwie mecz potrzebował kogoś, kto weźmie sprawy w swoje ręce, i tę rolę wziął na siebie Mateo Chávez. 10 minut po wznowieniu gry boczny obrońca otrzymał podanie od Luisa Romo, minął rywala i spokojnie posłał piłkę obok Matěja Kovářa, otwierając wynik i wywołując euforię na trybunach.
Sytuacja Czechów szybko stała się bardzo trudna, gdyż ich słaba gra w obronie pozwoliła Juliánowi Quiñonesowi wpakować piłkę do siatki i zdobyć drugiego gola w tym turnieju tuż po godzinie gry.
Po drugiej stronie boiska historia była znacznie radośniejsza, bo popularny 40-letni bramkarz Guillermo Ochoa pojawił się na murawie w końcówce przy owacji kibiców, zmieniając Raúla Rangela w 78. minucie i dopisując kolejny rozdział do swojej legendy MŚ. To szósty mundial w jego karierze, a czwarty, na którym wystąpił.
Po drugim golu Meksyku wynik nie budził już żadnych wątpliwości, a El Tri przypieczętowali trzy punkty w efektownym stylu, gdy rezerwowy Álvaro Fidalgo trafił do siatki w doliczonym czasie gry. To pewne zwycięstwo było ich najwyższym na MŚ od 1970 roku.
El Tri pozostają niepokonani od 11 spotkań. Z kolei Miroslav Koubek i jego drużyna będą musieli przeanalizować nieudaną kampanię na MŚ, bo nie wykorzystali szansy na dobry występ po 20 latach przerwy od udziału w największej piłkarskiej imprezie świata.

