
Bramkarz
Philipp Schulze (Górnik Zabrze) 7.1
Niemiec miał sporo pracy w spotkaniu z Wisłą Kraków i kilkukrotnie potwierdził, że jest jednym z ważniejszych punktów defensywy Górnika. Już w 10. minucie popisał się bardzo dobrą interwencją po strzale głową Jordiego Sancheza, a po przerwie ponownie zatrzymał napastnika Wisły. Schulze poradził sobie również z mocnym uderzeniem Jamesa Igbekeme z dystansu. Przy straconym golu nie miał większych szans, a końcówkę spotkania rozegrał bardzo pewnie, pomagając Górnikowi utrzymać prowadzenie mimo gry w osłabieniu.
Obrońcy
Ruben Vinagre (Legia Warszawa) 8.2
Portugalczyk był jednym z najbardziej aktywnych zawodników Legii w efektownym zwycięstwie 5:0 nad Radomiakiem. Vinagre bardzo dobrze radził sobie na lewej stronie, regularnie podłączał się do ataków i miał udział przy dwóch bramkach gospodarzy.
Rafał Augustyniak (Legia Warszawa) 8.3
Środkowy obrońca nie tylko bardzo dobrze wywiązał się ze swoich podstawowych obowiązków, ale również otworzył swoje konto bramkowe w tym spotkaniu. Augustyniak już w 10. minucie podwyższył prowadzenie Legii, skutecznie wykorzystując zamieszanie w polu karnym Radomiaka. Przez całe spotkanie był pewny w defensywie, dobrze radził sobie w pojedynkach i pomagał Legii kontrolować wydarzenia na boisku.
Josema Sanchez (Górnik Zabrze) 7.8
Hiszpan był jednym z filarów defensywy Górnika w trudnym spotkaniu z Wisłą. Wraz z Rafałem Janickim odpowiadał za zatrzymywanie Jordiego Sancheza i pozostałych ofensywnych zawodników krakowskiego zespołu. Gospodarze przez większą część spotkania dobrze ograniczali możliwości rywala, a po czerwonej kartce dla Sondre Lisetha musieli przez ponad pół godziny bronić wyniku w osłabieniu. Josema zachował koncentrację i pomógł zespołowi dowieźć zwycięstwo 2:1.
Julian Lelieveld (Wisła Kraków) 7.8
Prawy obrońca Wisły znalazł się w jedenastce mimo porażki swojej drużyny, przede wszystkim dzięki solidnej postawie indywidualnej. Lelieveld był aktywny na prawej stronie, pomagał w budowaniu akcji i przez większość spotkania dobrze wywiązywał się z obowiązków defensywnych. Imponował przede wszystkim świetnymi prostopadłymi podaniami.
Pomocnicy
Mbaye Jacques Ndiaye (Motor Lublin) 7.9
Senegalczyk był jednym z najważniejszych zawodników Motoru w pierwszym ligowym zwycięstwie zespołu w tym sezonie. Ndiaye był bardzo aktywny na skrzydle, regularnie napędzał akcje gospodarzy i sprawiał problemy defensywie GKS-u Katowice. To właśnie jego indywidualna akcja prawą stroną doprowadziła do decydującego trafienia.
Bartosz Kapustka (Legia Warszawa) 8.5
Bezsprzecznie jeden z bohaterów 4. kolejki. Kapustka zdobył dwie bramki w wygranym aż 5:0 spotkaniu z Radomiakiem i miał ogromny wpływ na przebieg meczu. Pierwszego gola strzelił jeszcze przed przerwą, a już sześć minut po rozpoczęciu drugiej połowy ponownie wpisał się na listę strzelców. W środku pola był bardzo aktywny, dobrze wykorzystywał przestrzeń i brał odpowiedzialność za kolejne akcje ofensywne.
Mateusz Klich (Cracovia) 7.8
Doświadczony pomocnik odegrał ważną rolę w pierwszym ligowym zwycięstwie Cracovii w sezonie. Klich odpowiadał za tempo gry w środku pola, pomagał zespołowi utrzymywać się przy piłce i zanotował ważną asystę przy golu Piły.
Napastnicy
Morgan Fassbender (Korona Kielce) 8.5
Największy bohater Korony w zwycięstwie 2:1 nad Widzewem Łódź. Fassbender potrzebował zaledwie kilku minut, aby całkowicie odwrócić losy spotkania. W 22. minucie doprowadził do wyrównania, a cztery minuty później ponownie pokonał bramkarza Widzewa, kompletując dublet. Dwa trafienia w odstępie zaledwie czterech minut sprawiły, że Korona z wyniku 0:1 wyszła na prowadzenie, którego nie oddała już do końca.
Karol Czubak (Motor Lublin) 7.9
Napastnik Motoru po raz kolejny potwierdził swoją klasę. W spotkaniu z GKS-em Katowice długo nie potrafił znaleźć drogi do bramki, a jedno z jego trafień zostało anulowane po analizie VAR. Czubak nie odpuścił jednak do końca i w 86. minucie wykorzystał znakomite dogranie Mbaye Ndiaye, zapewniając Motorowi zwycięstwo 1:0.
Tobias Christensen (Wieczysta Kraków) 9.9
Występ kolejki i absolutnie bezdyskusyjny wybór do jedenastki. Norweg skompletował hat-tricka w wyjazdowym spotkaniu z Piastem Gliwice, a Wieczysta wygrała 4:3, odnosząc historyczne pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie. Christensen otworzył wynik już w 6. minucie, wykorzystując sytuację w polu karnym. Po przerwie ponownie wpisał się na listę strzelców, a w 71. minucie skompletował hat-tricka efektownym uderzeniem z powietrza.

