Przejdź do głównej treści

Ligowy semafor: Raków na dnie, brutalny faul Paulinho oraz rozpędzona po tytuł Legia

Ligowy semafor: Raków na dnie, brutalny faul Paulinho oraz rozpędzona po tytuł Legia
Ligowy semafor: Raków na dnie, brutalny faul Paulinho oraz rozpędzona po tytuł LegiaIgor Jakubowski/ArenaAkcji / Newspix.pl / Profimedia

Czwarta kolejka PKO BP Ekstraklasy, choć niepełna, dostarczyła nam wielu pozytywnych wrażeń, a wśród nich wyróżniła się wygrana Legii. Nie brakowało również negatywów, o czym mogą zaświadczyć fani Rakowa Częstochowa, a także Hubert Zwoźny, który został okrutnie zaatakowany przez zawodnika rywali.

Światło czerwone. Niczym statystyki Rakowa

Czwarta drużyna poprzedniego sezonu i uczestnik europejskich pucharów zaliczył falstart - tak mogliśmy mówić po drugiej kolejce. Teraz jednak trzeba powiedzieć jasno, że zespół Dawida Kroczka jest w sporym kryzysie. Dlaczego? Po dwóch pierwszych porażkach w tej kampanii zawodnicy Rakowa mogli jeszcze bronić się statystykami, w końcu ze Śląskiem Wrocław i Wisłą Płock zanotowali ponad dwukrotnie większe xG od rywali, o czym wspominałem nawet w drugim wydaniu tego cyklu.

Wydawało się zatem, że wystarczy popracować więcej nad wykończeniem akcji i w końcu kibice doczekają się pierwszej wygranej. Zamiast tego w spotkaniu z Cracovią zobaczyli, jak ich ulubieńcy dali się zdominować równie słabej przecież w tym sezonie Cracovii. Teraz pozostaje już im tylko wierzyć, że to efekt wyczerpującej batalii z Hammarby, z drugiej strony przed nimi zapewne równie wymagające starcia z Hajdukiem Split. Czy dopiero po tym dwumeczu maszyna z Częstochowy zdoła ruszyć pełną parą? Na pewno kolejne wpadki mogą okazać się kosztowne, bo fani łatwo przyzwyczajają się do regularnej gry choćby w Lidze Konferencji, a chętnych na to w ostatnich latach nie brakuje.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Światło pomarańczowe. Słabe przywitanie

Doświadczenie w takich ligach jak brazylijska Serie A, japońska J1 League oraz Liga Portugal - po piłkarzu z takim CV moglibyśmy się spodziewać co najmniej solidności, a już na pewno w pełni dojrzałej gry. Jednak zamiast ofensywnej fantazji kojarzącej się z brazylijskim futbolem Paulinho Boia po zaledwie kilku minutach w Ekstraklasie zaprezentował coś zupełnie innego, czyli bestialski faul na Hubercie Zwoźnym.

I trudno tu mówić o przypadku czy braku celowości, pomocnik Widzewa z pełną premedytacją "władował" się w nogi młodego zawodnika Korony, a jego bezmyślne zachowanie mogło skończyć się poważną kontuzją przeciwnika. Naprawdę ciężko jest wytłumaczyć zachowanie Paulinho i również brak czerwonej kartki dla tego gracza. Być może wydawało mu się, że w ten sposób pokaże kibicom swoją determinację, ale teraz będzie musiał raczej skupić się na przekonaniu ich, że potrafi po prostu grać w piłkę.

Światło zielone. Legia wpadła w rytm?

Trzeba przyznać, że ta kolejka miała wielu pozytywnych bohaterów, choćby Tobiasa Christensena z Wieczystej, Morgana Fassbendera z Korony czy po prostu drużynę Górnika. Dodałbym nawet Jordiego Sancheza, który mimo porażki swojego zespołu zdołał strzelić piątego gola w sezonie. Jednak moim zdaniem wciąż na największe uznanie zasłużyli piłkarze Legii, którzy otworzyli weekend wygraną 5:0 z Radomiakiem Radom.

Momentum
MomentumFlashscore

Zwycięstwo było tym bardziej imponujące, że podopieczni Marka Papszuna wykazali się świetną skutecznością, w końcu taki wynik osiągnęli przy xG wynoszącym 1.68 oraz siedmiu strzałach celnych. Drużyna z Warszawy ewidentnie robi progres, mimo potknięcia w Kielcach. W każdym z dotychczasowych spotkań osiągała wyższe xG od przeciwników i po prostu zaczyna dokładać do tego odpowiednie wykończenie. Idealny debiut zanotował Michał Sevcik, do bramki dwukrotnie trafił także kapitan Bartosz Kapustka. Biorąc pod uwagę brak gry w europejskich pucharach kibice, choć i tak zwykle to robią, mogą oczekiwać mistrzostwa, nawet ze sporą przewagą.

Autor: Joachim Lamch
Autor: Joachim LamchFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen