Milicić przed eliminacjami MŚ: To są niezmiernie ważne mecze

Milicić: to są niezmiernie ważne mecze
Milicić: to są niezmiernie ważne meczePressFocus / Sipa USA / Profimedia

Trener reprezentacji Polski Igor Milicić przygotowujący drużynę narodową do dwóch ostatnich meczów pierwszego etapu kwalifikacji mistrzostw świata 2027 - z Austrią i Holandią - ma świadomość znaczenia tych spotkań. - To są niezmiernie ważne mecze - powiedział PAP.

Biało-czerwoni jako liderzy tabeli grupy F z kompletem czterech zwycięstw są pewni awansu do drugiej fazy.

Rywalami Polaków w drugim etapie kwalifikacji będą trzy czołowe zespoły z grupy E: mistrzowie Europy i świata Niemcy (3-1), Chorwaci (3-1) i Izrael (2-2). Nie liczy się już, niezależnie od wyników spotkań lipcowych, najsłabszy Cypr.

"Nie, absolutnie nie czujemy się komfortowo jako liderzy grupy. Nadchodzące spotkania, są niezmiernie ważne właśnie dla drugiej fazy eliminacji, bo przenoszą do niej punkty. Chcemy wywalczyć sobie drogę do Kataru na każdym etapie, więc musimy robić to teraz, a nie czekać na ostatnie mecze, gdzie wiadomo mogą być trudności i poprzeczka wyżej zawieszona" - powiedział.

W drugim etapie rywalizacja, z zaliczeniem wyników spotkań z pierwszej fazy (z uczestniczącymi w niej zespołami) potrwa od sierpnia do marca 2027. Już wiadomo, że pierwszy domowy pojedynek biało-czerwoni rozegrają 30 sierpnia w Ergo Arenie na granicy Sopotu i Gdańska. Awans do MŚ wywalczą po trzy najlepsze zespoły z czterech grup z drugiego etapu.

Szkoleniowiec kadry jest świadomy wyzwań, jakie przyniosą spotkania decydującej fazy kwalifikacji MŚ.

"Rywale, którzy na nas czekają w następnej fazie to niezmiennie mocni Niemcy, Chorwaci, którzy przyjadą na pewno z zawodnikami z NBA i Izrael, który cały czas zalicza się do europejskiej czołówki. Mimo kontuzji, jakie mamy w zespole, musimy znaleźć sposób, żeby udźwignąć ten ciężar i zagrać dobre mecze z Austrią i Holandią, by skończyć to „okienko” z sukcesem, który zbuduje naszą pozycję w dalszej fazie" - dodał.

Sztab szkoleniowy biało-czerwonych na zgrupowaniu w Krakowie pracował nad różnymi wariantami taktyki i ustawień drużyny, ze względu na brak na zajęciach walczących w finale mistrzostw Polski Michała Kolendy i Andrzej Pluty z Legii Warszawa oraz Jakuba Szumerta z Orlen Zastalu Zielona Góra, kontuzjowanego Błażeja Kulikowskiego (Śląsk Wrocław), a także nieobecność w pierwszej fazie przygotowań naturalizowanego Amerykanina Jerricka Hardinga.

"Chcemy zrobić taki system, i nad tym pracowaliśmy, który będzie pasował na dwa zespoły. Uproszczenie gry w ataku i przyspieszenie ma być elementem zaskoczenia rywali. Powtarzaliśmy też założenia obronne, które - myślę - dają dużo korzyści przewagi dzięki temu, że mamy dość stabilny, zgrany skład" - dodał.

Polacy wygrali do tej pory w dwóch „okienkach” kwalifikacyjnych z: Austrią w Gdyni 90:78, Holandią 85:83 na wyjeździe oraz dwa razy z Łotwą - 84:82 (wyjazd) i 92:72 (Gdynia).

3 lipca zmierzą się z Austrią w Wiedniu, a trzy dni później w ostatniej, 6. kolejce eliminacji z Holandią w Krakowie.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen