Wysoka wygrana Polaków w sparingu ze Słowacją. "Wynik miał dla nas drugorzędne znaczenie"

Wysoka wygrana Polaków w sparingu ze Słowacją. "Wynik miał dla nas drugorzędne znaczenie"
Wysoka wygrana Polaków w sparingu ze Słowacją. "Wynik miał dla nas drugorzędne znaczenie"PZKosz

Reprezentacja Polski koszykarzy wygrała w Krakowie ze Słowacją 115:80 (29:19, 25:29, 33:16, 28:16) drugi mecz kontrolny przed spotkaniami z Austrią i Holandią w kwalifikacjach mistrzostw świata 2027. W pierwszym sparingu podopieczni trenera Igora Milicica pokonali Finlandię 92:87.

Najlepszym strzelcem biało-czerwonych biało-czerwonych w sobotnim spotkaniu, tak jak w rywalizacji z Finami, był Michał Sokołowski - 18 punktów. Wspierali go Jarosław Zyskowski - 16 oraz Michał Michalak i Jakub Piśla - po 14. Ten drugi zanotował pierwszą dwucyfrową zdobycz w swoim trzecim meczu w narodowych barwach, imponując celnymi rzutami z dystansu.

W polskiej reprezentacji wystąpili także: Aleksander Balcerowski - 13, Szymon Zapała - 12, Jakub Urbaniak - 11, Kamil Łączyński - 7, Mateusz Ponitka - 6, Łukasz Kolenda - 4 i Grzegorz Kamiński - 0. Najwięcej punktów dla Słowacji uzyskali Vladimir Brodziansky - 27 i Matus Hronsky - 17.

"Wynik tego spotkania miał dla nas drugorzędne znaczenie, ponieważ na tym etapie przygotowań liczy się przede wszystkim twarda praca na parkiecie i systematyczna poprawa błędów. Dzisiejszy sparing miał na celu przetestowanie konkretnych wariantów taktycznych i różnych zestawień personalnych bezpośrednio przed oficjalnym meczem z Austrią. Zebraliśmy mnóstwo cennego materiału, który teraz dokładnie przeanalizujemy. Kończymy etap krakowskich sparingów i natychmiast zmieniamy priorytety. Naszym najważniejszym celem na najbliższe dni jest doprowadzenie drużyny do optymalnego stanu fizycznego, czyli wyleczenie wszystkich mniejszych i większych urazów, tak abyśmy w Wiedniu dysponowali pełną, zdrową rotacją. Równocześnie rozpoczynamy bardzo szczegółowy scouting i głębokie przygotowanie taktyczne dedykowane wyłącznie pod styl gry Austriaków" – podsumował selekcjoner Igor Milicić, cytowany na stronie PZKosz.

Biało-czerwoni, liderzy grupy F w europejskich eliminacjach mistrzostw świata 2027, są już pewni awansu do ich drugiej fazy. W ostatnich spotkaniach pierwszego etapu zagrają 3 lipca z Austrią w Wiedniu, a trzy dni później z Holandią w Tauron Arenie Kraków.

Polacy walczą o trzeci w historii występ w mundialu. W 1967 r. zajęli piątą lokatę w Urugwaju, a w 2019 r. w Chinach uplasowali się na ósmym miejscu.

Rywalizacja w strefie europejskiej o MŚ w Katarze (27 sierpnia - 12 września 2027) jest dwuetapowa. Awans do drugiego etapu zdobędą po trzy najlepsze zespoły, które utworzą nowe cztery sześciozespołowe grupy. Rywalami biało-czerwonych w drugim etapie będą ekipy z grupy E, z której awans już wywalczyli mistrz Europy i świata Niemcy, Chorwacja i Izrael.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen