Momenty 12. dnia MŚ: Leo Messi wciąż pisze historię. Dublety Mbappé i Haalanda

Kolejny dublet Messiego.
Kolejny dublet Messiego.Reuters/Troy Taormina

Wyścig o tytuł króla strzelców trwał dalej wraz z meczami grup I i J. Lionel Messi pobił wynik Miroslava Klose, a Kylian Mbappé go dogonił… czy za kilka dni prześcignie ich obu w starciu z Erlingiem Haalandem?

Po kolejnej emocjonującej amerykańskiej kolejce Flashscore przygotował dla Was podsumowanie najważniejszych wydarzeń tego wtorku.

Najważniejsze wydarzenia

Dzień rozpoczął się od zwycięstwa Argentyny w grupie J (2:0), prowadzonej przez kapitana i legendarny numer 10. Trzy punkty zdobyte w starciu z Austrią zapewniły mistrzom świata awans do 1/16 finału.

W grupie I Francja zrobiła to samo, pokonując dość łatwo Irak (3:0). Tym razem jednak to warunki pogodowe zapadły w pamięć, gdyż mecz został przerwany na ponad dwie godziny z powodu burzy i ulewnych deszczy w Filadelfii! Ousmane Dembélé zdobył przy tym swoją pierwszą bramkę na mundialu w barwach reprezentacji.

Później przyszedł czas na prawdziwy hit: Norwegia z Erlingiem Haalandem pokonała Senegal z Sadio Mané (3:2). To także oznacza sześć punktów dla Skandynawów, którzy w piątek zagrają o zwycięstwo w grupie z Trójkolorowymi.

Na koniec Algieria z Riyadem Mahrezem miała sporo szczęścia, ale ostatecznie pokonała Jordanię (2:1). To zawodnik Olympique Marsylia Amine Gouiri zapewnił zwycięstwo na niecałe dziesięć minut przed końcem. Oni także zagrają o awans – tym razem o drugie miejsce – z Austrią w sobotni wieczór.

Zawodnik dnia

Z pięcioma golami na koncie Messi pozostaje liderem klasyfikacji strzelców. Co więcej, jego dublet pozwolił mu na dobre wyprzedzić Klose i podnieść swój dorobek bramkowy w mistrzostwach świata do 18! A to może być jeszcze więcej, bo przed nim ostatni mecz fazy grupowej z Jordanią, a potem faza pucharowa.

To nie jedyny rekord – Messi został drugim piłkarzem w historii, który zdobył co najmniej 4 gole w trzech różnych edycjach (2014, 2022, 2026), po Klose (2002, 2006, 2010). Mbappé został trzecim, zdobywając dublet (4 gole w 2018, 8 w 2022 i 4 w 2026).

Dodatkowo Messi został drugim piłkarzem, który zdobył pięć pierwszych bramek swojej drużyny na Mundialu – po Olegu Salence z Rosją w 1994 roku.

Dzięki kolejnemu dubletowi został trzecim piłkarzem w historii, który zdobywał więcej niż jedną bramkę w trzech kolejnych meczach – po Guillermo Stabile w 1930 i Sandorze Kocsisie w 1954.

To nie koniec – Messi został czwartym piłkarzem, który zdobył pięć bramek w dwóch pierwszych meczach Mistrzostw Świata – po Sandorze Kocsisie w 1954, Just Fontaine w 1958 i Harrym Kane w 2018.

Warto dodać, że został trzecim piłkarzem w historii, który zdobył dublet po zmarnowanym rzucie karnym – po Alessandro Altobellim w 1990 i Davidzie Villi w 2010. Co ciekawe, dokonał tego dokładnie 40 lat po dublecie Diego Maradony przeciwko Anglii...

Poza rekordami rozegrał też świetny mecz, co potwierdzają jego statystyki…

Gol dnia

Trudno wybrać jedną bramkę, ale stawiamy na drugiego gola Erlinga Haalanda. Bez przyjęcia i niemal bez ustawienia się, Norweg trafił do siatki precyzyjnym uderzeniem z pierwszej piłki.

Dzięki kolejnemu dubletowi "Cyborg" rozegrał drugi świetny mecz z rzędu i nie zwalnia tempa w pogoni za pozostałymi legendami mistrzostw świata. Na stałe zapisał się w historii swojego kraju: Haaland został najlepszym norweskim strzelcem w tej imprezie, wyprzedzając Kjetila Rekdala, który miał dwa trafienia w latach 1994-1998.

Co ważne, napastnik Manchester City dokonał czegoś, co udało się niewielu – zdobył więcej niż jedną bramkę w dwóch pierwszych meczach Mistrzostw Świata. Wejście z przytupem.

Najlepsze z mediów społecznościowych

Klose zareagował na dublet Messiego, dzięki któremu Argentyńczyk wyprzedził Niemca.

To chyba najsłodsze zdjęcie dnia…

A Messi podbija serca nie tylko najmłodszych!

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen