Ngumoha w swoim przełomowym sezonie rozegrał 29 spotkań dla The Reds i zdobył dwa gole, zapewniając drużynie tak potrzebną kreatywność i siłę ofensywną pod wodzą byłego trenera Arne Slota. 17-letni zawodnik został nominowany do nagrody PFA Młody Piłkarz Roku, a Tuchel szybko pozwolił mu dołączyć do kadry Anglii zabranej do USA, gdzie drużyna aklimatyzuje się do upalnej pogody.
Selekcjoner dał Ngumosze szansę debiutu w reprezentacji Anglii, wpuszczając go na boisko w drugiej połowie podczas wygranego 1:0 meczu z Nową Zelandią i nastolatek w pełni wykorzystał tę okazję.
Mimo że w Liverpoolu najczęściej gra na lewym skrzydle, w barwach Anglii błyszczał także po lewej stronie, rozmontowując obronę rywali i popisując się swoimi umiejętnościami przed publicznością na Florydzie. Otrzymał tytuł najlepszego zawodnika meczu tuż po ostatnim gwizdku, mimo że spędził na boisku tylko 44 minuty (Tuchel wystawił dwie różne jedenastki na każdą połowę) i nie zdobył jedynej bramki, którą strzelił kapitan Harry Kane.
Został także piątym najmłodszym debiutantem w historii Anglii – wyprzedzają go tylko Wayne Rooney, Jude Bellingham, James Prinsep oraz najmłodszy w historii Theo Walcott – 17 lat i 75 dni (debiut przeciwko Węgrom 30.05.2006).
