Przejdź do głównej treści

Niedzielny klasyk FC Barcelona - Real może przejść do historii

Niedzielny klasyk FC Barcelona - Real może przejść do historii
Niedzielny klasyk FC Barcelona - Real może przejść do historiiREUTERS/Albert Gea

Niedzielny klasyk w Barcelonie pomiędzy „Dumą Katalonii” a Realem Madryt może przejść do historii ligi hiszpańskiej jako mecz o największych wpływach dla Barcy ze sprzedanych biletów. Inny rekord spodziewany jest w związku z nieprzerwanym od początku sezonu pasmem zwycięstw „Blaugrany”.

„Granatowo-bordowi”, których rezerwowym bramkarzem jest Wojciech Szczęsny, według dziennika „Mundo Deportivo” mogą pobić rekord wygranych w sezonie, który dotychczas należał do madryckiego Realu. W poprzedniej kolejce La Liga Barca go wyrównała.

Gazeta zauważa, że pokonując w klasyku „Królewskich” Barcelona pobije rekord Realu z 1968 r., który wygrał wówczas dziewięć pierwszych ligowych spotkań. Ewentualna wiktoria Barcy w niedzielę byłaby dziesiątym takim triumfem w tym sezonie.

Dziennik „Sport” spodziewa się z kolei, że najbliższy El Clasico przyniesie FC Barcelonie największe w historii wpływy ze sprzedaży biletów w jednym meczu, na który „miejscówek jest już bardzo mało”.

„Wszystko wskazuje na to, że nowy rekord kasowy Barcelony przekroczy 16,4 mln euro, czyli kwotę zarobioną podczas ostatniego, majowego klasyku” – napisała katalońska gazeta sportowa.

Komentatorzy stacji radiowej Onda Cero spekulują o sile zespołu z Katalonii po absencji z powodu kontuzji pomocnika Daniego Olmo, którą odniósł we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko PSG.

LaLiga: Barcelona - Real Madryt (zapowiedź wideo)
Flashscore

Hiszpańska rozgłośnia spodziewa się, że trenerowi katalońskiej ekipy Hansiemu Flickowi udało się już odbudować psychicznie zespół po porażce w Paryżu 2:4. Oczekuje, że miejsce Olmo w wyjściowym składzie „Dumy Katalonii” powinien zająć Fermin Lopez.

Według dziennika „AS” niedzielne starcie w stolicy Katalonii, choć nie może zmienić pozycji na szczycie tabeli, gdzie „Duma Katalonii” pewnie prowadzi z 27 punktami, to jednak może poprawić sytuację Realu ustępującego o jeden punkt lokalnemu rywalowi – Atletico Madryt. „Królewscy” mają ich obecnie 21.

Madrycka gazeta nie przewiduje też, aby w trakcie klasyku mogło dojść do detronizacji aktualnego lidera klasyfikacji strzelców Brazylijczyka Raphinhii z Barcelony mającego 12 goli. Zastanawia się jednak, czy inny gracz Barcy Lamine Yamal może na własnym podwórku zrównać się z drugim w tabeli snajperów Kylianem Mbappe z Realu. Pierwszy ma w tym sezonie osiem celnych trafień, zaś drugi – dziewięć.

Dziennik „Mundo Deportivo” zastanawia się na ile poradzi sobie z psychiką podczas niedzielnego meczu Yamal, odnotowując, że dla 19-letniego skrzydłowego będzie to pierwszy El Classico na zmodernizowanym stadionie Spotify Camp Nou.

Zaplanowany na katalońskiej arenie pojedynek pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt rozpocznie się w niedzielę o 21.00. Spotkanie poprowadzi sędzia z Kordoby Juan Martinez Munuera. Od 2015 r. ten funkcjonariusz policji jest piłkarskim arbitrem międzynarodowym. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen