W poniedziałek pojawiły się nieoficjalne doniesienia o testach medycznych, a wieczorem Legia Warszawa je potwierdziła. Nowym zawodnikiem "Wojskowych" został Jan Kuchta, 29-letni napastnik Sparty Praga i reprezentacji Czech.
Temat przeprowadzki Kuchty wypłynął szeroko 5 sierpnia, gdy trener zespołu z Letnej potwierdził trwające rozmowy transferowe z udziałem zawodnika. Wtedy Legię wymieniano jako jeden z klubów walczących o usługi 29-krotnego reprezentanta swojego kraju. Jako pierwszy już w kwietniu o zainteresowaniu Legii Czechem pisał Piotr Koźmiński.
Kuchta ma imponujące CV w ojczyźnie, uwzględniające obu praskich gigantów. Był wychowankiem Slavii, do której wrócił jako doświadczony zawodnik w sezonie 2021. Później reprezentował także Spartę i właśnie jako jej piłkarz trafia na wypożyczenie z opcją wykupu do Legii Warszawa.
"Liczba jego bramek mówi sama za siebie, zanotował też wiele ważnych asyst. Co istotne - może dać więcej przestrzeni kolegom z drużyny, gdy rywale będą na nim skupieni. Daje nam więcej możliwości, co jest dużym atutem, przy takim zawodniku nasi młodzi napastnicy mogą stawać się lepsi" - wychwalał go Fredi Bobić przy okazji prezentacji.
Wyceniany na 2,5 mln euro atakujący to mistrz kraju i król strzelców czeskiej Chance Ligi, jednak jego kariera nie ma mocnych punktów za granicą. Gra w Lokomotiwie Moskwa czy Midtjylland to krótsze i bledsze z kart zapisanych przez piłkarza. Do trzech razy sztuka? Z pewnością na to będą liczyli fani Legii!
Kuchta przyznaje, że od Tomasa Pekharta słyszał świetne rzeczy o Legii, do tego transfer wypada w odpowiednim momencie kariery, a Warszawa to piękne miasto. Zapewnia, że jest gotowy do pracy od pierwszego dnia. "Chcę dawać zespołowi jak najwięcej. To jest dla mnie najważniejsze. Chcemy dobrze rozpocząć nowy sezon i zdobywać kolejne punkty. Teraz skupiamy się na piątkowym meczu z Radomiakiem, żeby sięgnąć po trzy punkty" - powiedział na Legia.com.

W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
