Stal Mielec potwierdziła, że dziś oficjalnie ze stanowiskiem pożegnał się prezes Jacek Klimek. Nie ma w tym niespodzianki, informacje o zmianie na tej pozycji zapowiadano jeszcze w maju, a sam działacz zapowiedział przejście do klubu Ekstraklasy.
Właśnie w Ekstraklasie Klimek przejmował Stal. Podkarpacki klub był beniaminkiem w grudniu 2020 roku, ale pogrążonym w chaosie. Utrzymanie i uporządkowanie sytuacji było głównym zadaniem Klimka i oba cele udało się zrealizować.

Choć jako prezes potrafił czasem budzić kontrowersje swoimi działaniami, to wypracował bardzo korzystne partnerstwo z PGE za rządów PiS. Pośredniczył w tym poseł Tomasz Poręba, z którym ostatecznie rozstali się w bardzo złych relacjach.
Po zmianie władzy główny sponsor klubu się wycofał. Stal spadła z Ekstraklasy po pięciu sezonach w elicie i głównym celem na kampanię 2025/26 stało się przetrwanie na zapleczu przy znacznie niższym budżecie. Choć długo Mielczanie musieli drżeć o los, to uniknęli drugiego spadku z rzędu. Dziś klub – jak przekonuje Klimek – zostaje z nadwyżką finansową 6 mln zł i bez nieuregulowanych zaległości.
