"Nasz dział prawny ma przygotowane działania prawne, które podejmiemy przeciwko Realowi Madryt oraz wobec jego prezesa" – powiedział Yuste podczas wydarzenia z najstarszymi socios Barçy.
"Sięgnął po oszczerstwa, by nas zdestabilizować" – zapewnił Yuste, który tymczasowo pełni funkcję prezesa Blaugrany do czasu powrotu Joana Laporty po ponownym wyborze w marcowych wyborach.
Yuste przypomniał konferencję prasową z 12 maja, podczas której Pérez ogłosił wybory na prezesa Realu Madryt, które wygrał w niedzielę, i ponowił swoje zarzuty wobec Barçy w związku ze słynną "sprawą Negreiry".
W tej sprawie wymiar sprawiedliwości bada rzekome płatności Barcelony na rzecz firm należących do José Maríi Enríqueza Negreiry, byłego wiceprzewodniczącego kolegium sędziów, gdy był jeszcze aktywny.
Śledztwo ma ustalić, czy te płatności mogły służyć próbie uzyskania przewagi w rozgrywkach, czemu Barcelona zaprzecza, twierdząc, że chodziło o raporty sędziowskie.
Yuste, który określił tę konferencję prasową jako "dantejską", zapewnił, że "nikt nie splami imienia Barcelony, tego herbu".
"Spotkamy się w sądzie" – zakończył Yuste, który uznał, że prezes Realu Madryt "nie potrafi przełknąć tego, co robimy", po tym jak Barcelona drugi rok z rzędu sięgnęła po mistrzostwo LaLiga.
