Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Kilonia świętuje. Remis wystarczył, by Holstein Kiel po raz pierwszy awansował do Bundesligi

Wczesny gol pomógł Kiel w drodze do Bundesligi
Wczesny gol pomógł Kiel w drodze do BundesligiProfimedia
Holstein Kiel po raz pierwszy w historii klubu zagra w Bundeslidze, w sezonie 2024/25. W decydującym starciu z bezpośrednimi rywalami, Fortuną Düsseldorf, remis 1:1 wystarczył piłkarzom z północnych Niemiec, zapewnić sobie bezpośredni awans. Benedikt Pichler dał gospodarzom wczesne prowadzenie, podczas gdy Christos Tzolis wyrównał z rzutu karnego po kontroli VAR na 20 minut przed końcem.

W piątek swoje nadzieje na powrót do niemieckiej elity zmarnowało hamburskie HSV, a w sobotę spotkali się pierwszy i trzeci zespół w tabeli 2. Bundesligi. Walcząca o bezpośredni awans Fortuna Dusseldorf chciała zacząć dobrze, ale ten cel się nie udał. 

Błyskawiczne trafienie Benedikta Pichlera po zaledwie minucie gry było najgorszym, co mogło im się przytrafić. Na wyprzedanym stadionie w Kilonii gospodarze mieli idealny wynik i bardzo długo bronili się przed próbami wyrównania ze strony rywali. Ostatecznie ta sztuka się nie udała, ale mimo przytłaczającej przewagi w ataku Fortuna umiała tylko zremisować po wykorzystanym karnym z 70. minuty.

Tym samym Holstein nie może już stracić pozycji dającej awans, w najgorszym wypadku zajmie drugie miejsce w lidze.

FC St. Pauli to drugi mocny kandydat do powrotu do Bundesligi. Może zapewnić sobie bezpośredni awans, zdobywając punkt przeciwko VfL Osnabrück w niedzielę (13:30). Tylko dwie z rzędu porażki drużyny z Hamburga utrzymałyby Fortunę w wyścigu o drugie miejsce.