Przed tygodniem w finale Pucharu Polski zawodniczki z Sosnowca musiały uznać wyższość GKS-u Katowice, ale dziś mają swój moment chwały. Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek Orlen Ekstraligi kobiet zapewniły sobie 14. tytuł mistrzowski, potwierdzając pozycję najbardziej utytułowanego klubu piłkarskiego w żeńskim futbolu nad Wisłą.
Dzięki fenomenalnej jesieni z zaledwie jednym remisem pośród serii zwycięstw, sosnowiecka drużyna wiosnę rozpoczęła na pozycji faworyta i dziś musiała już tylko nie przegrać we Wrocławiu ze Śląskiem, by zapewnić sobie tytuł niezależnie od wyników za ich plecami.
Już przed półgodziną Karlina Maksone otworzyła wynik i po jej trafieniu Sosnowiczanki dotrwały z prowadzeniem do przerwy. Gdy na 20 minut przed końcem Śląsk wyrównał (Karolina Gec z karnego), bardzo szybko odpowiedziała Patrycja Sarapata i wygraną 2:1 udało się utrzymać do końca czterech doliczonych minut.
Dominacja zespołu z Sosnowca została zatem potwierdzona, ale do końca rozgrywek ciekawie zapowiada się walka o wicemistrzostwo. W niej, w chwili pisania tego tekstu, pozostają GKS Katowice, Pogoń Szczecin i Górnik Łęczna.
