NEC osiągnęło nieosiągalne: PSV Eindhoven wreszcie pokonane!

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

NEC osiągnęło nieosiągalne: PSV Eindhoven wreszcie pokonane!

Jasper Cillessen cieszył się z obronionego rzutu karnego
Jasper Cillessen cieszył się z obronionego rzutu karnegoANP
NEC dokonał nie lada wyczynu w swoim pierwszym meczu w Eredivisie od przerwy międzynarodowej. Na stadionie Gofferta gospodarze pokonali niepokonanych dotąd liderów z PSV Eindhoven 3:1.

PSV do tej pory przegrało tylko z Feyenoordem w Pucharze KNVB i pozostawało niepokonane w lidze holenderskiej od 26 meczów. Ostatnia ligowa porażka PSV sięga 24 stycznia 2023 roku, kiedy to przegrali 0:1 z FC Emmen.

NEC rozpoczęło ostrożnie i głównie oglądało, jak PSV naciska na bramkę otwierającą, która prawie padła w drugiej minucie za sprawą Johana Bakayoko. Jednak gracze z Eindhoven nie radzili sobie zbyt skutecznie z okazjami i utrzymywali NEC przy życiu. Niemniej, liderzy objęli prowadzenie w Goffert: Johan Bakayoko był na końcu płynnego ataku PSV i był w stanie strzelać przed pustą bramką.

Sprawdź komplet statystyk meczu NEC Nijmegen-PSV Eindhoven

Veerman zawinił po wymarzonym tygodniu

NEC nie siedziało z założonymi rękami i wykorzystało błąd Joey'a Veermana pod koniec pierwszej połowy. Veerman, który strzelił swojego pierwszego gola dla holenderskiej drużyny narodowej na początku tego tygodnia, dostał za mocne odegranie od bramkarza Waltera Beníteza i stracił kontrolę nad piłką, po czym Sylla Sow wbiegł w szesnastkę i spotkał się z Joeyem Veermanem, który kopnął w nogę napastnika NEC.

Sędzia Bas Nijhuis został wezwany do ekranu przez VAR i zapadła decyzja o karnym. To do Lasse Schøne należało przywrócenie napięcia swoim pierwszym golem w tym sezonie Eredivisie, a doświadczony Duńczyk właśnie to zrobił i podpisał się pod wynikiem 1:1 na półmetku.

Bohater Cillessen

Po przerwie NEC rzuciło wszystkie siły do walki i wkrótce objęło prowadzenie dzięki bramce Kodai Sano, który uważnie zareagował na odbitą piłkę. W 63. minucie dołożył do tego Sylla Sow i napastnik podpisał się pod niemal niewiarygodnym wynikiem 3:1 swoim drugim golem w dwóch meczach.

PSV grało bardzo przeciętnie, ale wydawało się, że napięcie wróciło na bardzo krótką chwilę, gdy Eindhovenczycy otrzymali rzut karny. Faul Francuza Brayanna Pereiry na Sergiño Dest wystarczył, by sędzia Alex Bos ponownie wysłał Nijhuisa przed ekran. Werdykt ponownie brzmiał: karny, ale Jasper Cillessen okazał się bohaterem Nijmegen, broniąc rzut karny Luuka de Jonga.

Bezskuteczne ataki PSV w końcówce nie przyniosły rezultatu: drużyna Petera Bosza ledwo zbliżyła się do bramki Cillessena i tym samym musiała przełknąć pierwszą porażkę w sezonie po 26 niepokonanych kolejkach.

Wynik i statystyki meczu NEC-PSV
Wynik i statystyki meczu NEC-PSVFlashscore