Los Blancos przelali za transfer Diomande do kasy Lipska 125 milionów euro oraz kolejne 15 w bonusach, z czego większość ma być łatwa do osiągnięcia. "Real Madryt wydał na mnie dużo pieniędzy. Ludzie na mnie czekają, ale nie czuję żadnej presji. Będę robił to, co potrafię. O resztę zadba Bóg" - skomentował młody zawodnik kwotę transferu w rozmowie ze Sporty TV.
Die Roten Bullen otrzymali od Realu niemal siedmiokrotność kwoty zakupu zaledwie rok po sprowadzeniu Diomande z Leganés. Także na pierwszym przystanku w Hiszpanii nie zabawił długo, bo również spędził tam tylko rok. W Niemczech w 33 meczach Bundesligi zanotował bilans 12+8, czym wzbudził zainteresowanie również Liverpoolu i PSG.
Gdy tylko odezwał się Real, nie miał wątpliwości co do kolejnego kierunku: "To było jak sen, nie ma większego klubu. Od chwili, gdy się o tym dowiedziałem, nie mogłem spać. Kiedy rozmawiałem z trenerem, zaskoczyło mnie, że mówił po francusku. Mourinho wstał o piątej rano, żeby ze mną porozmawiać. To znaczy, że to było dla niego ważne".
Dobrze zapamiętał słowa portugalskiego szkoleniowca podczas pierwszego spotkania twarzą w twarz: "Gdy tylko przyjechałem, powiedział mi: 'Obiecałem ci, że będziesz częścią mojego zespołu'. A ja mu odpowiedziałem: 'Cieszę się, że mogę z Panem pracować, bo jest Pan najlepszy.' Mogę się od niego wiele nauczyć".
O Mourinho, który podczas pracy w Chelsea zyskał przydomek The Special One, rozmawiał także z legendarnym rodakiem. "Kilka dni temu rozmawiałem z Didierem Drogbą. Powiedział mi: 'Uważaj, Mourinho to mój ojciec. Musisz ciężko pracować, ale to dobry człowiek'" - zdradził Diomande.
W kolejnej części wywiadu młody piłkarz podkreślił, że słowa Drogby wziął sobie do serca. "Gdy grasz dla José Mourinho, chcesz być gotowy dla niego umrzeć. Ja jestem na to gotów" - podgrzał atmosferę wśród kibiców Realu.
Sam trener został zapytany o wypowiedź zawodnika podczas konferencji prasowej przed pierwszym meczem sezonu z Espanyolem. "Słowa są łatwe, czyny trudniejsze. Nie będę naiwny i nie założę, że nie pojawią się żadne problemy. Ale kadra jest silna, a przesłanie Diomande dotyczy wszystkich" - skomentował Mourinho.
