Przejdź do głównej treści

Duże zmiany w Realu Madryt przed startem sezonu. Które transfery okażą się decydujące?

Jose Mourinho na ławce Realu Madryt podczas meczu towarzyskiego na Schalke
Jose Mourinho na ławce Realu Madryt podczas meczu towarzyskiego na SchalkeREUTERS/Kai Pfaffenbach

Po dwóch kolejnych latach, w których w walce o tytuł musiał ustąpić miejsca odwiecznemu rywalowi z Barcelony, Real Madryt w sezonie 2026/27 ponownie chce sięgnąć po tron hiszpańskiego i europejskiego futbolu. Ze względu na późny powrót wielu zawodników z końcowych faz mistrzostw świata, Real rozpoczyna nowy sezon z tygodniowym opóźnieniem. Oczekiwania na Bernabéu są jednak jak zwykle bardzo wysokie – celem jest wielki sukces.

Po rozczarowującym poprzednim sezonie pod wodzą Xabiego Alonso i Alvaro Arbeloi władze klubu postanowiły zareagować i po 13 latach od jego odejścia w 2013 roku sprowadzają José Mourinho z powrotem na ławkę trenerską. Pierwsza kadencja Mourinho (2010–2013) była naznaczona legendarnym mistrzostwem z rekordem w sezonie 2011/12, kiedy Real zdobył 100 punktów i ustanowił historyczny rekord ligi z 121 strzelonymi bramkami.

Choć jego ostatnie przystanki (m.in. Tottenham, Roma, Fenerbahçe, Benfica) przynosiły zmienne wyniki, to właśnie z Romą sięgnął po triumf w Lidze Konferencji, udowadniając, że wciąż potrafi zdobywać trofea. Ostatnio w Benfice poprowadził zespół przez sezon ligowy bez porażki, jednak zbyt wiele remisów sprawiło, że zajął dopiero 3. miejsce.

Yan Diomandé: Królewski transfer

Real Madryt historycznie odnosił największe sukcesy, gdy trener potrafił utrzymać gwiazdy w dobrej atmosferze i nie narzucał zbyt sztywnych ram taktycznych. Zadaniem Mourinho będzie poprowadzenie tej pełnej gwiazd szatni i przywrócenie drużynie skuteczności w kluczowych meczach.

Najbardziej spektakularnym transferem lata jest 19-letni iworyjski skrzydłowy Yan Diomandé, sprowadzony za rekordową w historii klubu kwotę – mówi się o 140 milionach euro – z RB Lipsk. Szybki skrzydłowy może pochwalić się znakomitą skutecznością w dryblingach (118 udanych dryblingów w poprzednim sezonie; wśród lig TOP 5 w Europie wyprzedził go tylko Lamine Yamal – 133). Wyróżnia się także wysoką intensywnością gry w defensywie – 27 odbiorów piłki w ostatniej tercji boiska plasuje go w ścisłej czołówce lig europejskich.

Wraz z Kylianem Mbappé (świeżo upieczonym królem strzelców MŚ z 10 golami) oraz Viníciusem Júnioirem, który przedłużył kontrakt, Diomandé ma stworzyć nowe wymarzone trio na prawym skrzydle. Po kontuzji Rodrygo i wypożyczeniu Franco Mastantuono, Diomandé idealnie wypełnia tę lukę. Liczy się na to, że jego umiejętności dryblingu będą absorbować obrońców i otwierać więcej przestrzeni dla Mbappé i Viníciusa.

Oprócz Diomandé Real Madryt wzmocnił kadrę w sposób przemyślany, by Mourinho miał do dyspozycji mieszankę młodej dynamiki i doświadczonej mentalności zwycięzców: na lewej obronie pojawia się świeżo upieczony mistrz świata Marc Cucurella z FC Chelsea. Na prawej stronie defensywy zespół wzmacnia Denzel Dumfries (Inter Mediolan), który będzie rywalizował o miejsce z Trentem Alexander-Arnoldem. Do środka obrony dołączył bez odstępnego silny w pojedynkach i grze w powietrzu Ibrahima Konaté z Liverpool.

Bellingham i Bernardo Silva mają błyszczeć razem

Po nieco słabszym sezonie klubowym (8 goli/5 asyst w 40 meczach) Jude Bellingham podczas mistrzostw świata w barwach Anglii (7 goli, 3. miejsce) znów prezentował najwyższą formę. U Mourinho może częściej występować jako klasyczna "dziesiątka” za trójką napastników, by w pełni wykorzystać swój potencjał strzelecki. Do zespołu dołączył także doświadczony Bernardo Silva, który przyszedł za darmo z Manchesteru City do środka pola, gdzie będzie współpracował z Tchouaménim, Valverde, Camavingą i Ardą Gülerem.

Jako zmiennik Mbappé został sprowadzony 21-letni Carlos Espí z Levante (11 goli w poprzednim sezonie, z czego 4 głową).

Real Madryt wchodzi w nowy sezon z ogromną jakością i głośnymi wzmocnieniami. Z Jose Mourinho na ławce oraz ofensywną siłą Mbappé, Viníciusa i rekordowego nabytku Yana Diomandé, Królewscy są świetnie przygotowani, by rzucić wyzwanie Barcelonie w walce o mistrzostwo i znów liczyć się w czołówce Ligi Mistrzów.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen