"Nie zrezygnuję" - powiedział na konferencji prasowej, potępiając "absurdalną" kampanię, która jego zdaniem miała na celu oczernienie jego osoby i klubu.
Real Madryt wstrząsany skandalami i słabymi wynikami
Madrycki klub przeżywał w tym sezonie niezwykle burzliwy okres. Szybka eliminacja z Ligi Mistrzów UEFA i utrata tytułu na rzecz arcyrywala FC Barcelony zwiększyły napięcie wokół drużyny. W ostatnich tygodniach atmosfera uległa dalszemu pogorszeniu po kilku kontrowersyjnych epizodach, które zaszkodziły wizerunkowi klubu.
Florentino Perez ogłasza wybory w Realu Madryt
Prezydent Realu potwierdził, że wybory zostaną zorganizowane, twierdząc, że wizerunek klubu jest nieustannie atakowany z zewnątrz.
"Real Madryt zawsze się odbije! Poprosiłem zarząd klubu o rozpoczęcie procesu wyborczego. W Realu Madryt nie ma tylko jednego właściciela; to 1000 członków, którzy tworzą klub".
"Podjąłem tę decyzję, ponieważ powstała absurdalna sytuacja, spowodowana kampaniami przeciwko interesom Realu Madryt i przeciwko mnie".
Perez powiedział, że krytyka w ostatnich miesiącach wykroczyła poza granice sportu i stała się osobistymi atakami.
"Niektórzy posunęli się nawet do stwierdzenia, że mam nieuleczalnego raka... Chciałbym skorzystać z okazji, aby poinformować tych, którzy się o mnie martwili, że nadal jestem prezesem Realu Madryt i mojej firmy, a moje zdrowie jest doskonałe".
"Real Madryt jest najsilniejszą marką na świecie"
Szef Madrytu podkreślił, że wizerunek Realu Madryt pozostaje ogromny na całym świecie, niezależnie od wyników tego sezonu: "Real Madryt jest najsilniejszą i najcenniejszą marką na świecie, klubem o największej reputacji na całym świecie".
Perez przypomniał również trofea, które zdobył podczas swojej kadencji, próbując zmniejszyć presję związaną z obecnym kryzysem.
"Podzielam frustrację, ponieważ nie udało nam się nic wygrać w tym roku. Ale muszę wam powiedzieć i pokazać, że ze mną jako prezydentem zdobyliśmy 66 tytułów w piłce nożnej i koszykówce, w tym siedem tytułów Ligi Mistrzów w piłce nożnej".
Bezpośredni atak na prasę i przeciwników klubu
Florentino Perez miał również napiętą wymianę zdań z dziennikarzem ABC, którego ostro skrytykował: "Ich jedynym celem było zaatakowanie Realu Madryt i jego prezydenta".
Prezydent Madrytu posunął się nawet dalej i ogłosił, że anuluje subskrypcję gazety.
"Mój ojciec czytał ABC i prenumerował ją wiele lat temu, ale teraz zdecydowałem się anulować prenumeratę ABC, aby uhonorować mojego ojca".
Perez wznowił swoje ataki na sędziowanie i LaLiga
W ostatniej części konferencji Florentino Perez mówił o tym, co postrzega jako kampanię przeciwko Realowi Madryt.
"Chcę położyć kres tym antymadryckim nastrojom, które opanowały boisko".
Przedstawiciel klubu Blanco odniósł się również do skandalu z Negreirą, obwiniając hiszpański system sędziowania.
"Trzy lata temu dowiedzieliśmy się, że mamy do czynienia z przypadkiem korupcji podobnym do sprawy Negreiry, która jest największym skandalem w historii. To niezrozumiałe, że w naszej lidze wciąż pracują sędziowie z tamtej epoki".
Perez zakończył stwierdzeniem, że nie planuje rezygnować z kierowania klubem i nadal będzie walczył o utrzymanie swojego stanowiska.
"Nie odchodzę, będę ostatnim członkiem, który odejdzie".
