Gündogan: Musimy unikać błędów z przeszłości, niech to posłuży nam za motywację

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Gündogan: Musimy unikać błędów z przeszłości, niech to posłuży nam za motywację

Gündogan, podczas piątkowej sesji treningowej w Ciudad Deportiva
Gündogan, podczas piątkowej sesji treningowej w Ciudad DeportivaFC Barcelona
Ilkay Gündogan ponownie zabrał głos po kontrowersjach z Ronaldem Araújo, które miały miejsce po meczu Barcelony z PSG. Zrobił to w rozmowie z oficjalnymi mediami klubu, aby jasno uciąć ten temat.

Hałas czasami gasi się większym hałasem. A w czasach kryzysu, kto lepiej niż ten, który krzyczał pierwszy, wyjaśni, dlaczego to zrobił, jakie były jego powody. To właśnie próbował zrobić kataloński klub, rozmawiając z Gündoganem w przeddzień Clásico i wciąż z otwartą raną pożegnania się z Ligą Mistrzów.

Pożegnania, któremu towarzyszyła ostra opinia Niemca na temat jego kolegi z drużyny Araújo, która wywołała burzę. Teraz sprecyzował, nie wymieniając go z nazwiska, że musimy uczyć się na popełnionych błędach. "Przy całej frustracji, rozczarowaniu, jakie wywołał w nas ten ostatni mecz, jest to coś, z czego wszyscy możemy skorzystać, wszyscy gracze, zwłaszcza młodzi, mogą wykorzystać to jako motywację do lepszej pracy i powiedzieć 'mam już to doświadczenie za sobą'. A kiedy nadejdzie następny sezon, w podobnych okolicznościach, zdadzą sobie sprawę, że to się wydarzyło, zrobiliśmy to czy tamto, a następnie mogą to wykorzystać, aby spróbować uniknąć błędów, które popełniłeś w przeszłości. Ja na przykład grałem w Lidze Mistrzów chyba 12 sezonów, a może więcej, nie jestem pewien, a wygrałem ją tylko raz" - wyjaśnił.

El Clásico

Pomocnik pełną uwagę skupia teraz na Realu Madryt. "Mamy teraz wrażenie, że naprawdę nie możemy się doczekać El Clásico. Czasami piłka nożna jest zabawna, ponieważ dwa dni temu ponieśliśmy ciężką porażkę, bardzo rozczarowującą, frustrującą noc. Teraz czeka nas wielki mecz, jeden z największych w europejskim futbolu".

"Można poczuć, że Clasico jest czymś wyjątkowym. Czułem to zarówno w meczu na Montjuïc, jak i w Superpucharze Hiszpanii. To inna atmosfera, uwielbiam napięcie towarzyszące grze. To przywilej grać w tym meczu, grać także dla Barçy", powiedział.

W pierwszym meczu to Los Blancos wygrali derby pomimo gola Gündogana. "To był wielki przywilej strzelić gola, to było moje pierwsze trafienie dla Barçy i w tak ważnym meczu. Żałuję, że wynik nie był lepszy, ponieważ ostatecznie, oczywiście, przy porażce bramka znaczy mniej. Wolałbym nie strzelić gola, ale odnieść zwycięstwo. Pamiętam, że mieliśmy wiele okazji, zwłaszcza w pierwszej połowie, aby strzelić drugą lub trzecią bramkę, ale nie udało nam się".

Tak więc, ucząc się na błędach z tamtego meczu, Niemiec wie, że "jeśli chcesz pokonać Real Madryt, przede wszystkim musisz wykorzystać swoje szanse i ograniczyć okazje Realu. To jedna z ich wielkich zalet: jeśli mają szansę, nawet jeśli nie jest ona zbyt klarowna, mogą strzelić gola".