Przejdź do głównej treści

Polska spada w rankingu klubowym UEFA. Czechy nas wyprzedziły, a Grecja coraz bardziej ucieka

Polska spada w rankingu klubowym UEFA. Czechy nas wyprzedziły, a Grecja coraz bardziej ucieka
Polska spada w rankingu klubowym UEFA. Czechy nas wyprzedziły, a Grecja coraz bardziej ucieka ČTK / imago sportfotodienst / Michal Kosc

Po kolejnej serii meczów Polska spadła z 11. na 12. miejsce w krajowym rankingu klubowym UEFA, choć ma taki sam dorobek jak 11. Czechy. Rośnie za to strata do 10. Grecji.

Ranking UEFA, na podstawie którego dzielone są miejsca w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji, a także różnicowany etap, z którego startują poszczególne zespoły, powstaje na podstawie wyników wszystkich uczestniczących w europejskich pucharach drużyn z ostatnich pięciu sezonów. Liczą się poszczególne spotkania (od kwalifikacji), ale również szczebel i rodzaj rozgrywek. System liczenia punktów wygląda następująco: za zwycięstwo (od fazy ligowej/zasadniczej) otrzymuje się 2 pkt, a w eliminacjach - 1 pkt, remis to, odpowiednio, 1 i 0,5 pkt.

Zdobyte punkty dzieli się przez liczbę drużyn reprezentujących dane państwo, więc w przypadku Polski w tym sezonie to po raz pierwszy pięć, a nie cztery jak wcześniej. Przy minimalnych różnicach punktowych to element, który "robi różnicę”.

Ponadto uwzględniane są punkty bonusowe za udział w fazie zasadniczej każdych rozgrywek, za miejsce w klasyfikacjach końcowych tego etapu oraz kolejne awanse w fazie pucharowej; najwyższe w Lidze Mistrzów, najniższe - w Lidze Konferencji.

Dobre wyniki polskich klubów w minionych kilkunastu miesiącach skutkowały systematycznym progresem w europejskiej hierarchii. Dwa lata temu to było 21. miejsce, a na koniec sezonu 2024/25 - już 15., czego skutkiem w obecnej edycji - - ranking UEFA działa z rocznym przesunięciem - był występ pięciu zespołów, w tym dwóch w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.

Poprzedni sezon Polska zaczęła na 13. miejscu w rankingu krajowym, ponieważ odpadł jej skromny, zaledwie czteropunktowy, dorobek z cyklu 2020/21, a w czterech kolejnych latach było już tylko lepiej. W październiku 2025, dzięki awansowi czterech ekip do fazy grupowej Ligi Konferencji, osiągnęła 12. pozycję i na niej zakończyła sezon.

To znajdzie odzwierciedlenie w następnym sezonie (2027/28). Polska - co UEFA już potwierdziła - może być pewna udziału dwóch zespołów w ligowej fazie pucharów, bo mistrz kraju zacznie grę od 4. rundy eliminacji LM i w razie porażki trafi do Ligi Europy, a zdobywca Pucharu Polski - od 4. rundy LE, a jeśli odpadnie, to "spadnie” do Ligi Konferencji.

W edycji 2025/26 Polska zdobyła aż 55,5 pkt (za 32 zwycięstwa, w tym 15 poza kwalifikacjami, i 11 remisów), a do tego 7,5 pkt bonusowego, co po podzieleniu przez cztery kluby dało 15,750. Był to siódmy dorobek w skali całego sezonu, tylko za samymi „możnymi” europejskiego futbolu, czyli: Anglią, Hiszpanią, Niemcami, Portugalią, Włochami i Francją.

To był jednocześnie historyczny wynik i ponad trzy razy lepszy niż w liczącym się wtedy jeszcze do pięcioletniego zestawienia sezonie 2021/22 (4,625).

Po odrzuceniu tego dorobku polskie kluby w tym roku zainaugurowały zmagania pod egidą UEFA mając 42,125 pkt, co dawało im 11. pozycję w zestawieniu. Teraz mają o 3,6 więcej (45,725), gdyż w bieżących rozgrywkach wywalczyły 18 punktów (15 za 12 wygranych i sześć remisów w eliminacjach oraz cztery wygraną Jagiellonii Białystok i czwartkowy remis Lecha Poznań w fazie zasadniczej LE), ale podzielono tę zdobycz przez liczbę ekip (pięć).

Niewiele lepiej spisały się w ostatniej kolejce czeskie zespoły, ale to wystarczyło, by zrównać się dorobkiem z Polską.

Lepiej radzą sobie drużyny z Grecji, która umocniła się na 10. pozycji - 46,612 pkt.

Plasująca się na 13. miejscu Norwegia traci do Polski i Czech 5,513 pkt, nieco więcej 14. Dania, która ma „w grze” komplet czterech ekip, ale to raczej za duże różnice do odrobienia w jednym sezonie.

Jednak swoją wymowę ma też fakt, że w klasyfikacji tylko tego sezonu Polska jest... 23., co nie wystawia najlepszego świadectwa przedstawicielom Ekstraklasy. Wyżej notowane są m.in. Azerbejdżan, Słowacja, Łotwa, a w czwartek, dzięki wygranej Lewskiego Sofia, wyprzedzona została także przez Bułgarię.

Liderem pięcioletniej klasyfikacji pozostaje Anglia - 106,463. Drugie są Włochy - 90,732, a trzecia Hiszpania - 85,868. Kolejne pozycje zajmują: Niemcy, Francja, Portugalia, Belgia, Holandia i Turcja. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen