"Koszulka ta jest wyrazem uznania dla globalnego zasięgu Realu Madryt oraz wspólnej pasji, która wykracza poza granice, języki i kultury. Zainspirowana ideami jedności i pozytywnego nastawienia, łączy nawiązania do dziedzictwa klubu z nowoczesną konstrukcją, tworząc charakterystyczny i współczesny projekt” – podkreśla marka sportowa.
Dwa poprzednie sezony, w których "Biali” nosili różowe stroje, nie były synonimem sukcesu. W sezonie 2014/2015, pod wodzą Carlo Ancelottiego, drużyna zdobyła Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwa Świata, ale nie zdobyła żadnego z trzech "wielkich” tytułów. W sezonie 2020/21, gdy stadiony były nadal zamknięte, klub pod wodzą Zinedine’a Zidane’a zakończył sezon bez żadnego trofeum.
W tym samym roku drużyna wystąpiła w różowych strojach w sierpniowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City, który zapisał się w pamięci ostateczną porażką 1:2 oraz poważnymi błędami francuskiego środkowego obrońcy Raphaela Varane’a.
Projekt trzeciego stroju inspirowany jest"wzorami geometrycznymi” obecnymi w "latynoamerykańskim rzemiośle artystycznym”, a jego efekt stanowi połączenie "tradycji i nowoczesności” poprzez faktury i detale.
Pomimo dominującego różu, detale w kolorze złamanej bieli pojawiają się na kołnierzu w kształcie szpiczaka, mankietach, logo marki sportowej, herbie Realu Madryt oraz trzech paskach. Komplet uzupełniają spodenki i skarpety w tym samym odcieniu różu, z dopasowanymi detalami w kolorze złamanej bieli. Nowa koszulka jest już dostępna w sprzedaży w oficjalnych sklepach Realu Madryt.
