Brakowało już tylko oficjalnego potwierdzenia i to nadeszło dziś rano: Pep Chavarria opuszcza Rayo Vallecano i dołącza do Chelsea. Blues chcieli go sprowadzić, by zastąpił Marca Cucurellę, który odszedł do Realu Madryt, i dopięli swego.
Ostatecznie kluby porozumiały się w sprawie kwoty bliskiej 23 milionów euro, wliczając sumę podstawową i bonusy, gdyż Anglicy nie zamierzali płacić 50 milionów euro, na które opiewała klauzula wykupu katalońskiego defensora.
"To dla mnie spełnienie marzeń, bo Chelsea to jeden z najważniejszych klubów na świecie. To wielka szansa, ale jestem gotowy i będę ciężko pracował, by pomóc drużynie osiągnąć sukces" – powiedział Chavarria w swoim pierwszym wywiadzie jako piłkarz Blue.
"Wielu ludzi pomogło mi dotrzeć do tego miejsca i muszę podziękować mojej rodzinie. Zawsze mnie wspierali i wszystko, co dziś osiągnąłem, było możliwe tylko dzięki nim" – dodał.
Nowy gracz The Blues przekazał też, że ważną rolę odegrał Xabi Alonso. "Xabi był świetnym piłkarzem, a teraz, moim zdaniem, jest jednym z najlepszych trenerów na świecie. Rozmawiałem z nim, a on wyjaśnił mi swoje pomysły i to, jak mogę się w nie wpasować" – przekazał Chavarria.
W ten sposób były już zawodnik Rayo został doceniony za swoją pracę w historycznym sezonie 2025/26, w którym Vallecanos zagrali w finale Ligi Konferencji. Teraz podejmuje wyzwanie zastąpienia mistrza świata Marca Cucurelli w Londynie.
