W przyszłym sezonie liczba klubów biorących udział w Lidze Mistrzów zostanie powiększona z 32 do 36, a obecne osiem czterozespołowych grup zostanie zastąpionych jedną grupą, w której drużyny rozegrają osiem meczów z różnymi przeciwnikami.
Osiem najlepszych klubów automatycznie zakwalifikuje się do ostatniej 1/8 finału, natomiast kluby, które zajmą miejsca od 9. do 24., zmierzą się w dodatkowej rundzie o awans do 1/8.
W przeciwieństwie do obecnego otwartego losowania 1/8, kluby zostaną rozstawione w drodze losowania w stylu tenisowym, w zależności od wyników w fazie grupowej. Będzie to oznaczać, że drużyny rozstawione z miejsca pierwszego i drugiego nie będą mogły spotkać się ze sobą aż do finału i nie będą mogły trafić na drużyny z trzeciego i czwartego miejsca aż do półfinału.
To pierwsza taka zmiana w Lidze Mistrzów od czasu, gdy w sezonie 2003/2004 runda pucharowa, w której wzięło udział 16 drużyn, zastąpiła drugą fazę grupową.
Przemawiając na wtorkowej odprawie, Giorgio Marchetti, zastępca sekretarza generalnego UEFA i dyrektor ds. piłki nożnej, powiedział, że nowy format sprawi, że rozgrywki będą bardziej nieprzewidywalne, zapewni więcej meczów pomiędzy największymi klubami i mniej mało interesujących dwumeczów.
36 klubów zostanie podzielonych na cztery koszyki po dziewięć ekip, przy czym każdy klub będzie mierzył się z dwoma rywalami z różnych koszyków. W ostatniej rundzie meczów grupowych jednocześnie rozpocznie się 16 meczów.
Kolejną zmianą będzie ceremonia losowania Ligi Mistrzów, która jest pracochłonnym procesem, tradycyjnie polegającym na wybieraniu kulek z różnych koszyków przez byłych zawodników.
Marchetti powiedział, że modelowanie UEFA wykazało, że losowanie w nowym formacie w ten sam sposób zajmowałoby „trzy lub cztery godziny” i wymagałoby około 900 piłek. Z tego względu będzie ono odbywać się w trybie hybrydowym i mimo że jego część będzie przeprowadzona tradycyjnie, to w dużej mierze za losowanie będzie odpowiadać technologia.
