Klub poinformował, że zawodnik podpisał nowy kontrakt w czwartek po południu. Młody piłkarz opowiedział o swoich ambicjach, zwłaszcza w momencie, gdy drużyna jest bliska zapewnienia sobie awansu do Ligi Mistrzów.
"Manchester United zawsze był moim domem; ten wyjątkowy klub znaczy wszystko dla mojej rodziny. Dorastałem, obserwując, jak nasz klub wpływa na nasze miasto, i jestem dumny z odpowiedzialności, jaką jest noszenie tej koszulki" – powiedział w klubowych mediach.
"Od The Cliff, przez Littleton Road, Carrington, aż po Old Trafford – ta podróż była niesamowita. Mam przywilej spełniać swoje marzenia każdego dnia, z tą samą nieustanną chęcią odnoszenia sukcesów tutaj, jak wtedy, gdy po raz pierwszy trenowałem w wieku sześciu lat" – dodał.
"Wszyscy czujemy rosnące podekscytowanie w klubie. Jestem zdeterminowany, by odegrać swoją rolę i pomóc Manchesterowi United regularnie walczyć o największe trofea w najbliższych latach" – podsumował.
Angielski pomocnik prowadził rozmowy z władzami klubu przez ostatnie trzy miesiące. Nowa umowa z pewnością uspokoi kibiców, którzy niedawno widzieli, jak Harry Maguire przedłużył kontrakt o kolejny sezon na początku tego miesiąca.
Mainoo opuścił tylko jedno z 13 spotkań, w których Carrick był trenerem. W pozostałych 12 meczach spędził na ławce tylko 14 minut, stopniowo odzyskując miejsce w składzie po tym, jak został odsunięty przez byłego szkoleniowca Rubena Amorima.
