Letnie okno transferowe już za chwilę zostanie otwarte. Jak zwykle, Barcelona ponownie jest w centrum plotek transferowych. Tym razem mówi się więcej o odejściach niż o nowych wzmocnieniach. Dwaj zawodnicy wypożyczeni do zespołu, Marcus Rashford i João Cancelo, wciąż nie wiedzą, gdzie będą grać w przyszłym sezonie. Wszystko wskazuje na to, że ich przyszłość wyjaśni się dopiero po zakończeniu rozgrywek.
Zarówno Rashford, jak i Cancelo spełnili oczekiwania. Być może Anglik nie zachwycił w dwumeczu Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. Jednak przez cały sezon prezentował równą formę i stał się ciekawą opcją dla Hansiego Flicka.
Statystyki przemawiają za Rashfordem
Anglik zdobył 13 bramek i zaliczył dwie asysty w 44 występach dla Barcelony. Oprócz gry na swojej nominalnej pozycji ofensywnego pomocnika, był także wykorzystywany jako napastnik, zastępując Roberta Lewandowskiego, który zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Cancelo natomiast dołączył do klubu zimą jako luksusowy rezerwowy. Flick chciał lewonożnego środkowego obrońcy, jednak zarząd postawił na Portugalczyka.
Cancelo odpowiedział na zaufanie – w obliczu kontuzji Balde dostawał szanse i za każdym razem, gdy pojawiał się na boisku, prezentował się z dobrej strony.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
