Powszechnie oczekuje się, że Mistrzostwa Świata FIFA 2026 będą ostatnim mundialem Messiego, który zakończył się rozczarowaniem, bo Argentyna przegrała 0:1 z Hiszpanią w finale tego lata.
Messi wielokrotnie podkreślał, że nie podejmuje długoterminowych decyzji i wszystko będzie zależało od jego formy fizycznej, gdy nadejdzie 2030 rok, kiedy będzie miał 43 lata.
Mimo ograniczeń fizycznych Di Maria uważa, że ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki wciąż ma wszystko, by rywalizować na najwyższym poziomie i może mieć podobny wpływ na grę, jak Cristiano Ronaldo w Portugalii w wieku 41 lat.
"Leo powinien grać tak długo, jak tylko będzie chciał. Uważam, że może kontynuować karierę jeszcze przez wiele lat. W wieku 39 lat pokazał, że wciąż jest jednym z najlepszych i może nadal być jednym z najlepszych w historii. On nie ma limitu, nie ma dla niego żadnych granic.".
"Scaloni jest liderem reprezentacji, mam nadzieję, że zostanie dla dobra wszystkich. Wprowadza do drużyny nowe pokolenie młodych zawodników, a każdy taki krok jest ważny. Mam nadzieję, że zostanie, ale to jego decyzja. Scaloni najlepiej wie, czego chce, ale oczywiście jako Argentyńczyk chciałbym, żeby kontynuował pracę".
Di Maria skierował też słowa do swojej drużyny, podkreślając, że powinna być dumna, zwłaszcza po historycznym zwycięstwie nad Anglią.
"Za wszystko, co osiągnęli i nadal osiągają, zasługują na coś więcej niż tylko brawa. Pokonanie Anglii było ukoronowaniem tych wysiłków. Dla mnie mundial zakończył się właśnie wtedy – daliśmy krajowi największą radość i to jest najpiękniejsze dla wszystkich".
