Młody napastnik zrezygnował z operacji po urazie uda, którego doznał grając dla brytyjskiego klubu, decydując się na leczenie zachowawcze, by spróbować wystąpić na mundialu w barwach Brazylii.
Piłkarz pracuje w ośrodku swojego byłego klubu "na prośbę otoczenia zawodnika oraz Chelsea" – przekazał AFP przedstawiciel klubu z São Paulo, który chciał zachować anonimowość.
Brazylijczyk, wychowanek akademii klubu z São Paulo, doznał kontuzji 18 kwietnia podczas porażki 0:1 londyńskiej drużyny z Manchesterem United w Premier League. Musiał opuścić boisko w 16. minucie z powodu zerwania ścięgna podkolanowego w prawej nodze (tylna część uda).
Estêvão jest najlepszym strzelcem Canarinhos od momentu, gdy włoski trener Carlo Ancelotti objął reprezentację Brazylii w zeszłym roku – zdobył pięć bramek w siedmiu rozegranych meczach.
Z tego samego źródła wynika, że Chelsea wysłała swojego przedstawiciela, by nadzorował leczenie zawodnika.
"Zrobi wszystko, by to się udało"
Ancelotti ogłosi ostateczną kadrę 28 maja – na Mundial 2026 pojedzie 26 piłkarzy. Turniej odbędzie się od jedenastego czerwca do dziewiętnastego lipca w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Canarinhos zagrają w grupie C razem z Marokiem, Haiti i Szkocją.
W niedawnym wywiadzie dla AFP João Paulo Sampaio, koordynator szkolenia w Palmeiras, podkreślił mentalność napastnika jako atut w walce o mundialowy cud po kontuzji.
"Jeśli lekarze dadzą mu nadzieję na grę na mundialu, zrobi wszystko, by to się udało. Kluczowa jest jego mentalność. Ma ogromną wiarę w siebie" – powiedział Sampaio w centrum treningowym Verdão, gdzie swoje pierwsze kroki stawiali tacy piłkarze jak Endrick czy sam Estêvão.
