W Realu Madryt nie ustają pozaboiskowe problemy. Po oświadczeniu wydanym przez otoczenie Kyliana Mbappé, około północy głos zabrał lewy obrońca, odnosząc się do ostatnich doniesień o rzekomym spoliczkowaniu przez niemieckiego stopera w lutym.
"W ostatnich dniach pojawiły się pewne insynuacje i komentarze na mój temat, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością" – zaczyna swój wpis Carreras. "Moje zaangażowanie w ten klub i wobec wszystkich trenerów, z którymi pracowałem, od pierwszego dnia było pełne i tak pozostanie" – podkreślił.

"Zawsze pracowałem z maksymalnym profesjonalizmem, szacunkiem i oddaniem. Bardzo ciężko walczyłem, by spełnić marzenie o powrocie do domu" – dodał były piłkarz Benfiki, który w trzydziestu ośmiu występach w barwach "Królewskich" zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty.
Na koniec Álvaro poświęcił ostatni akapit na temat spięcia z Rüdigerem, podkreślając, że dobrze dogaduje się ze wszystkimi kolegami z drużyny: "Jeśli chodzi o incydent z kolegą z zespołu, była to jednorazowa, nieistotna sprawa, która jest już zamknięta. Moje relacje z całą drużyną są bardzo dobre".
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
