Drużyna francuskiego trenera Rudiego Garcii dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu wygrała grupę G przed Egiptem, który w równolegle rozgrywanym meczu tylko zremisował z Iranem 1:1. Na kolejnego rywala Czerwone Diabły muszą jeszcze poczekać. Zmierzą się z jednym z zespołów z trzecich miejsc grup A, I, J. Mecz odbędzie się 1 lipca o 22:00 w Seattle.
"Zagraliśmy bardzo dobrze i cieszymy się, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. Pokazana gra i dobra skuteczność pozwalają nam przystąpić do kolejnych spotkań w świetnych nastrojach i w formie" - powiedział Trossard, który na wiosnę z Arsenalem zdobył mistrzostwo Anglii.
Dziś był blisko hat-tricka. Już w 10. minucie piłka po jego strzale i odbiciu od słupka zatańczyła na linii bramkowej, ale całym obwodem jej nie przekroczyła. Swoją aktywność potwierdził później asystą przy bramce Kevina De Bruyne na 3:0. Pomocnik Napoli w wieku 34 lat został najstarszym strzelcem Belgii na MŚ.
Kolejny belgijski rekord padł po wejściu na boisko Romelu Lukaku. Belgijski napastnik zdobył bramkę po niespełna minucie. Był to jego 91. gol w narodowych barwach i szósty na mistrzostwach świata, czym wyprzedził Marca Wilmotsa. "To wszystko są sygnały, że się poprawiamy. Chcemy dalej sprawiać radość kibicom w kraju, tak jak dziś, i zajść jak najdalej" - podkreślił Trossard.
Nowa Zelandia – Belgia 1:5
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
