Slavia Praga – Zbrojovka Brno 4:0
Zawodnicy Slavii chcieli poprawić sobie nastroje po ligowych remisach z Hradcem Kralove i Mladą Boleslav, a okazją do tego był pucharowy mecz ze Zbrojovką, konkretnie starcie w 1/8 finału. Oba zespoły awansowały do tej fazy MOL Cup dzięki przekonującym zwycięstwom nad rywalami z trzeciej ligi.
Pierwszą okazję Prażanie stworzyli po 15 minutach, gdy Wiktor Nowak sprytnym zagraniem piętą wystawił piłkę pod nogę Emmanuela Ayaosiego. Nigeryjczyk fatalnie jednak uderzył i posłał piłkę wysoko nad bramką. Chwilę później dobrą okazję mieli również Brneńczycy. Afolabi Soliu uruchomił w sytuacji sam na sam Bienvenua Kanakimanę, ale ten przegrał pojedynek z Nazarem Domcakiem.
Wynik po raz pierwszy zmienił się dopiero w 28. minucie. Do płaskiego dośrodkowania Davida Zimy na bliższym słupku dopadł Mubarak Suleiman i z bliska skierował piłkę do bramki Ondeeja Prodelala. Wkrótce później do siatki trafił również Danijel Sturm, ale wcześniej był na spalonym. W końcówce pierwszej połowy Denis Granecny zagrał jednak ręką we własnym polu karnym, a podyktowaną jedenastkę pewnie wykorzystał Nowak.
Po zmianie stron Sturm próbował zaskoczyć Prodelala płaskim strzałem przy bliższym słupku, ale 20-letni bramkarz poradził sobie z mocnym uderzeniem. W 63. minucie słoweński napastnik wcielił się w rolę asystenta. Jego dośrodkowanie z prawej strony przeszło przez pole karne i trafiło do Davida Juraska, który uderzeniem z pierwszej piłki lewą nogą posłał ją w przeciwny róg i podwyższył prowadzenie gospodarzy do trzech bramek.
W 79. minucie mógł trafić również Mojmir Chytil, ale po szybkiej akcji uderzył obok bramki. Wynik na 4:0 ustalił w końcówce Suleiman, zdobywając drugą bramkę po zgraniu Chytila. Po pucharowym tygodniu oba zespoły czeka w weekend powrót do ligowej rywalizacji. Piłkarze Slavii w sobotę wybiorą się na wyjazdowy mecz z walecznym Jabloncem. Tego samego dnia Zbrojovka zagra na boisku Sigmy.
