"Obiektywnie patrząc Górnik, mając większe pole manewru, wykreował więcej sytuacji. Moim piłkarzom należy się szacunek za ofiarność w obronie" – ocenił.
Jego zdaniem Górnik jest obecnie najlepszą drużyną w lidze.
"My postawiliśmy warunki na tyle dobre, by punkt zdobyć. Najlepsze jest w tej sytuacji to, że już za 10 dni będziemy mieli okazję do rewanżu. Wtedy atut własnego stadionu będzie po naszej stronie" – stwierdził.
Oba zespoły zagrają wtedy w Gliwicach w 1/16 finału Pucharu Polski.
Szkoleniowiec Górnika Michal Gasparik podkreślił, że nie ma pretensji do swoich graczy.
"Zagrali bardzo dobry mecz, z dobrym, agresywnym początkiem. Od razu zdobyliśmy gola. Szkoda, że za wcześnie straciliśmy bramkę na 1:1. Potem znowu stwarzaliśmy okazje. Dziś nie znaleźliśmy kogoś, kto strzeli. Oddaliśmy 27 strzałów, 17 z pola karnego. Powinno coś wpaść" – ocenił.
Podkreślił, że jego drużyna straciła w niedzielę u siebie dwa punkty.
"Bo byliśmy w tym spotkaniu lepsi. Jednak czasem trzeba punkt docenić, bo zdarzały się podobne mecze, które przegrywaliśmy. Jest remis, ale graliśmy dobrze. Musimy trzymać głowy do góry. Piast to dobrze ułożona drużyna, lubiąca rozgrywać piłkę, trudno jej piłkarzom ją odebrać, dobrze bronią" - podsumował.
