Lech Poznań - Legia Warszawa (17:30)
Widzew Łódź - Motor Lublin (14:45)
Wisła Płock - Radomiak Radom (0:1)
Początek spotkania należał do Radomiaka, który był w ataku pozycyjnym, a Wisła Płock czekała na kontratak. Gdy obie ekipy zbliżały się do pola karnego rywali za każdym razem brakowało jednak dokładności w poszczególnych zagraniach, przez co nie oglądaliśmy wielu sytuacji podbramkowych. W 33. minucie niezłą okazję miał Elves Balde, jednak jego strzał z ostrego kąta dobrze obronił Rafał Leszczyński. Dość powiedzieć, że była to tak naprawdę jedyna groźna okazja w pierwszej odsłonie i obie ekipy zeszły do szatni z wynikiem bezbramkowym.
W 50. minucie Wisła Płock mogła w wymarzony sposób rozpocząć drugą połowę meczu. Nowak świetnie minął dwóch rywali po prawej stronie boiska i wpadł z piłką w pole karne. Zagrał w kierunku Niarchosa, jednak ten fatalnie spudłował i dobra okazja na zdobycie gola została zaprzepaszczona. W kolejnych minutach tempo meczu ponownie się uspokoiło. Obie ekipy walczyly głównie w środkowej części boiska i nie oglądaliśmy sytuacji podbramkowych. W 73. minucie w końcu piłka wpadła do siatki. Rafał Wolski świetnie dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Mauridesa, a ten precyzyjnym strzałem wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie.
W kolejnych minutach Wisła Płock próbowała doprowadzić do wyrównania. Gospodarzom brakowało jednak jakości z przodu, przez co ich ataki nie były w stanie na poważnie zagrozić bramce Radomiaka. Finalnie goście wygrali więc 1:0 i dopisali do tabeli cenne trzy punkty.

