Papszun przed meczem z Lechią: Przed nami ciekawy wyjazd. Osobiście lubię polskie morze

Papszun przed meczem z Lechią: Przed nami ciekawy wyjazd. Osobiście lubię polskie morze
Papszun przed meczem z Lechią: Przed nami ciekawy wyjazd. Osobiście lubię polskie morzePAP/Piotr Polak

Legia Warszawa w niedzielę zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk w przedostatniej kolejce piłkarskiej ekstraklasy. - Przed nami ciekawy wyjazd. Osobiście lubię polskie morze - powiedział na konferencji prasowej trener Legii Marek Papszun.

Legia praktycznie zapewniła sobie utrzymanie w ekstraklasie w zeszłej kolejce po zwycięstwie nad Bruk-Bet Termaliką Nieciecza (1:0). Widmo spadku wisi nad Lechią, która poniosła cztery porażki w pięciu ostatnich meczach, zajmuje 16. miejsce w ekstraklasie i znajduje się w strefie spadkowej.

"Przed nami ciekawy wyjazd. Osobiście lubię polskie morze, ale cele są zawodowe. Musimy przygotować się dobrze do spotkania z rywalem, który walczy o utrzymanie. Nam ta sztuka się udała i to bardzo ważne. Chcemy zagrać zupełnie inaczej niż w drugiej połowie w Niecieczy, ale przede wszystkim chcemy wygrywać. Trzeba grać skutecznie i mieć taką mentalność, której nie pokazaliśmy na początku drugiej połowy ostatniego spotkania. Lechia nie może sobie dopisać zwycięstwa przed spotkaniem" - podkreślił Papszun.

Niedawno Legia przedłużyła kontrakty z Rafałem Augustyniakiem do 2027 roku i Bartoszem Kapustką do końca sezonu 2027/28.

"Akceptowałem przedłużenia w przypadkach Augusta i Kapiego. Dałem pozytywną opinię. Co było jej podstawą? Przede wszystkim pół roku pracy z tymi chłopakami. W tym czasie oni się sprawdzili. Pomogli zrealizować nam cel, chociaż sytuacja była bardzo poważna. 14 kolejek temu byliśmy na ostatnim miejscu. Widmo spadku było realne. Dzięki tymi zawodnikom uniknęliśmy tego spadku. Oni zdali egzamin" - ocenił trener Legii.

"Negocjując kontrakty pokazali, że zależy im na Legii, że chcą dla niej grać. Sytuacja finansowa klubu nie jest prosta, a ci gracze wykazali się dużym zrozumieniem. To są aspekty bardzo ważne dla mnie. Zawodnicy postawili klub i bytność tutaj jako coś najważniejszego. Dają sobie szanse na lepsze wyniki i lepszą ocenę siebie samych w tym klubie. Wierzę, że August i Kapi będą ważnymi postaciami w kolejnym sezonie i pociągną nas wyżej" - kontynuował.

Legia rozegrała w tym roku 14 oficjalnych meczów. Bilans drużyny Papszuna to sześć zwycięstw, sześć remisów i dwie porażki. Wydostała się ze strefy spadkowej i poprawiła grę w obronie. Legioniści zachowali czyste konto w pięciu spotkaniach w tym roku.

"Jesteśmy drużyną przeciw której gra się ciężko i trudno tworzy się sytuacje. Jesteśmy skoncentrowani, mamy należytą mentalność. Robimy to, co umiemy jako drużyna. Wierzę, że będziemy szczelni w defensywie. Lechia traci dużo goli, a my będziemy chcieli to wykorzystać. Są bardzo mocno nastawieni na ofensywę. Trójka z przodu jest imponująca" – Bobcek, Mena, Cirković - oznajmił Papszun.

Miejsce Legii Warszawa w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
Miejsce Legii Warszawa w tabeli PKO BP Ekstraklasy.Flashscore

"Do tego środek pola, który ma duży udział w trzeciej tercji. Iwan Żelizko strzelił siedem goli spoza pola karnego, a to jakiś ewenement. Nie przypominam sobie takiego gracza w ekstraklasie. Będziemy chcieli zabezpieczyć się przed tą siłą ofensywą, ale też wykorzystać mankamenty rywala. Wierzę, że zagramy na poziomie, na który nas stać, a to przyniesie nam trzy punkty" - dodał.

Trener Legii nie wyklucza, że w dwóch na koniec sezonu będzie rotował składem.

"Najbliższe mecze mogą być szansą dla młodych. Cel nadrzędny jest jednak jeden – zwycięstwa. Jeżeli któryś młody piłkarz zagra, to będzie efekt długofalowej pracy, a nie kwestia momentu. Musi obronić się jakościowo w trakcie gry" - oświadczył.

Mecz Lechia - Legia na Polsat Plus Arenie w Gdańsku odbędzie się w niedzielę o godzinie 17.30.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen