Bruno Fernandes został wybrany Piłkarzem Roku przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Piłkarskich i jest nominowany do nagrody Piłkarza Roku Premier League.
31-letni zawodnik rozgrywa znakomity sezon w Manchesterze United i brakuje mu już tylko jednej asysty, by pobić rekord Premier League – 21 asyst w jednym sezonie, należący do Thierry’ego Henry’ego i Kevina De Bruyne.
Łącząc swoją niezwykłą kreatywność z ośmioma golami, portugalski maestro ma już na koncie imponujące 29 udziałów przy bramkach w najwyższej angielskiej klasie rozgrywkowej w tym sezonie.
To statystyki światowej klasy, które w pełni uzasadniają wszystkie indywidualne wyróżnienia, a "ósemka" United z pewnością miałaby jeszcze więcej goli na swoim koncie, gdyby Rice grał u jego boku.
"Zawsze powtarzałem, że Rice to zawodnik stworzony do gry w Manchesterze United. Naprawdę było mi smutno, gdy wybrał Arsenal”, powiedział Bruno w rozmowie z Joelem Bayą.
"Zawsze uważałem, że byłby idealnym wyborem dla naszego klubu”.
Przyznał, że Rice byłby "idealnym wyborem" dla Manchesteru United i był "smutny", gdy ten przeszedł z West Hamu do Arsenalu.
Przypomnijmy, że Rice był na celowniku United w 2021 roku, gdy trenerem był Ole Gunnar Solskjaer, a były szkoleniowiec przyznał nawet, że prowadzono rozmowy na temat jego transferu.
Ostatecznie do transferu nie doszło i United zdecydował się na Raphaela Varane’a.
